04 lipca 2013

Nowela ustawy o finansach zakłada zniesienie sankcji za przekroczenie 50 proc. dług/PKB

Czysty komunikat prasowy powiązany nie wprost ze zmianami w drugim filarze (OFE), progach oraz przede wszystkim wyborami 2015.

04.07. Warszawa (PAP) - Nowelizacja ustawy o finansach publicznych zakłada, że po wprowadzeniu nowej, stabilizującej reguły wydatkowej, zniesione zostaną sankcje, gdy dług publiczny przekroczy poziom 50 proc. PKB - poinformowało Ministerstwo Finansów. Nie będzie natomiast zmian zapisów ustawy odnoszących się do progów 55 i 60 proc. PKB.

"Zgodnie z przedstawionym projektem założeń w momencie wprowadzenia stabilizującej reguły wydatkowej zniesiona zostanie jedynie, zapisana w art. 86 ustawy o finansach publicznych, dotychczas obowiązująca sankcja stosowana po tym, jak państwowy dług publiczny przekroczy próg 50 proc. PKB" - napisano w odpowiedziach resortu finansów, zgłoszonych w ramach konsultacji międzyresortowych.

"MF nie zamierza przy tym zmieniać art. 86 (...) w zakresie sankcji po ewentualnym przekroczeniu przez państwowy dług publiczny progów 55 i 60 proc. PKB" - dodano.

Artykuł 86 mówi, że jeśli relacja państwowego długu publicznego "jest większa od 50 proc., a nie większa od 55 proc., to na kolejny rok Rada Ministrów uchwala projekt ustawy budżetowej, w którym relacja deficytu budżetu państwa do dochodów budżetu państwa nie może być wyższa niż relacja deficytu budżetu państwa do dochodów budżetu państwa z roku bieżącego wynikająca z ustawy budżetowej".

MF wyjaśnia też, że zniesienie sankcji uzasadnione jest tym, że nowe sankcje wynikające ze stabilizującej reguły wydatkowej obejmą nie tylko budżet państwa - jak to miało miejsce dotychczas - ale cały sektor finansów publicznych.

"W mechanizmie korygującym stabilizującej reguły wydatkowej zawarto bowiem nowe sankcje za przekroczenie tego progu - w przeciwieństwie do dotychczas obowiązujących, obejmujące swym zakresem prawie cały sektor finansów publicznych, nie tylko budżet państwa" - napisano.

"Reguła pozwala ponadto na, niemożliwe obecnie, uwzględnienie zakresu korekty od prognozowanej koniunktury" - dodają autorzy.

Resort informuje również, że do czasu wyjścia przez Polskę z procedury nadmiernego deficytu będą obowiązywały dwie reguły wydatkowe.

"Nie przewiduje się również - do czasu uchylenia procedury nadmiernego deficytu - zniesienia dyscyplinującej reguły wydatkowej. Zakłada się, że po wejściu w życie stabilizującej reguły wydatkowej przez pewien okres obowiązywały będą obydwie reguły i, jako że obie wyznaczają górny limit wydatków, nie dojdzie między nimi do sprzeczności" - wyjaśniają autorzy zmian w ustawie.

MF chce, żeby rząd jeszcze w lipcu przyjął założenia nowelizacji ustawy o finansach publicznych.

Na początku czerwca MF opublikował i skierował do konsultacji założenia do tego projektu. Zgodnie z nimi planowane jest wprowadzenie stabilizującej reguły wydatkowej, która zaczęłaby obowiązywać od 2014 roku, a po zdjęciu z Polski procedury nadmiernego deficytu zastąpi ona obecnie obowiązującą dyscyplinującą regułę wydatkową. Reguła ma dotyczyć całego sektora finansów publicznych, a limit wydatkowy ma rosnąć w średniookresowym tempie wzrostu PKB.

Nowela ustawy, oprócz wprowadzenia nowej reguły fiskalnej, umożliwi rządowi przeprowadzenie ewentualnej nowelizacji ustawy budżetowej na ten rok.

Zgodnie z obowiązującą ustawą po przekroczeniu przez dług poziomu 50 proc. PKB relacja deficytu do dochodów w budżecie na kolejny rok nie może się powiększyć. Dług publiczny w 2012 roku, według metodologii krajowej wyniósł, 52,7 proc. PKB. (PAP)


Dodatkowo wiadomości powiązane:
Zamiast naprawiać system emerytur, rząd sięga po pieniądze z OFE
Nomura: Zmiany w OFE niekorzystne dla giełdy
Przy likwidacji części nieakcyjnej OFE poziom długu publ. spada o ok. 11 proc. PKB - raport o OFE
Rok 2013. Polska wymiera
Zmiany w OFE zmniejszą dług
Rząd chce znieść benchmark i limity inwestycji dla OFE

6 komentarzy:

  1. MF nie chce zmieniać sankcji za przekroczenie progów długu publicznego
    04.07. Warszawa (PAP) - Ministerstwo finansów nie zamierza zmieniać przepisu, który przewiduje sankcje związane z przekroczeniem przez państwowy dług publiczny progów 55 proc. i 60 proc. PKB - poinformowało MF.
    Na początku czerwca resort finansów skierował do konsultacji założenia do projektu zmian w ustawie o finansach publicznych, które przewidują wprowadzenie tzw. stabilizującej reguły wydatkowej, limitującej wydatki publiczne. Ma być ona oparta na średniookresowej dynamice PKB.

    "W momencie wprowadzania stabilizującej reguły wydatkowej zniesiona zostanie jedynie zapisana w art. 86 ustawy o finansach publicznych dotychczas obowiązująca sankcja stosowana po tym, jak państwowy dług publiczny przekroczy 50 proc. PKB" - wyjaśnia MF w odpowiedzi na uwagi zgłoszone m.in. przez Rządowe Centrum Legislacji.

    Ministerstwo wskazało m.in., że w przewidzianym w założeniach mechanizmie korygującym stabilizującej reguły wydatkowej zawarto bowiem nowe sankcje za przekroczenie tego progu. W przeciwieństwie do dotychczas obowiązujących będą one obejmować swym zakresem prawie cały sektor finansów publicznych, nie tylko budżet państwa.

    "Ministerstwo finansów nie zamierza przy tym zmieniać art. 86 ustawy o finansach publicznych w zakresie sankcji po ewentualnym przekroczeniu przez Państwowy dług publiczny progów 55 proc. i 60 proc. PKB" - podkreślono.

    Zdaniem ekonomistów rynek finansowy mógłby negatywnie zareagować na zmianę dotyczącą sankcji za przekroczenie tych progów. Niektórzy z nich uważają jednocześnie, że zmiana przepisu dotyczącego sankcji po przekroczeniu przez dług publiczny poziomu 50 proc. PKB będzie konieczna, jeżeli rząd chce myśleć o nowelizacji tegorocznego budżetu. Przepis ten mówi, że jeśli dług jest wyższy niż 50 proc. PKB, a niższy od 55 proc., to rząd przedstawia projekt ustawy budżetowej, w którym relacja deficytu budżetu państwa do dochodów nie może być większa, niż relacja wynikająca z ustawy na rok bieżący.

    Z taką sytuacją mamy do czynienia od kilku lat. Oznacza to, że rząd w praktyce nie może powiększyć tegorocznego deficytu. We wtorek premier Donald Tusk poinformował, że ministerstwa szukają oszczędności, a w przyszłym tygodniu powinien być gotowy komunikat w sprawie nowelizacji budżetu na 2013 r. Zgodnie z wtorkowym komunikatem resortu finansów deficyt w budżecie po maju wyniósł 30 mld 951 mln 244 tys. zł, co stanowiło 87 proc. z zaplanowanego na ten rok deficytu w wysokości 35 mld 565 mln 500 mln zł. (PAP)

    OdpowiedzUsuń
  2. http://www.obserwatorfinansowy.pl/dispatches/mf-od-2014-r-chce-reguly-wydatkowej-opartej-o-sredniookresowe-tempo-wzrostu-pkb/

    OdpowiedzUsuń
  3. @SiP
    Powinieneś wprowadzić małą korektę.
    Tam gdzie jest MF należałoby wpisać "wincety z izraela przyjęty" :)
    Tak ogólnie to widać gołym okiem, że obecny PO***y nierząd doprowadził nas na skraj przepaści finansowej, a może nawet zrobił kilka kroków naprzód.
    Sytuacja jest po prostu zatrważająca i nie wiem jak i czy w ogóle uda się to odkręcić/naprawić.

    OdpowiedzUsuń
  4. http://zezorro.blogspot.com/2013/07/to-ile-jest-naprawde-dugu-juz-chyba.html

    OdpowiedzUsuń
  5. tych pozycji się nie sumuje, to są pozycje wyrażone albo w PLN albo w USD albo w EUR więc polskie zadłużenie zagraniczne to 1,1mld PLN lub 278 mln EUR lub 356 mln USD.

    przecież to elemnetrane watsonie

    OdpowiedzUsuń
  6. Co by nie pisać, zadłużenie zagraniczne dusi man gospodarkę i powoduje bezsenność, a niedługo pewnie i wiele bankructw skredytowanych w walutach obcych.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP