05 września 2013

PiS bardziej opresyjny w podatkach na rynkach finansowych niż Unia Europejska?

Powolutku zbliża się czas wpisu o pomysłach PiS na gospodarkę i podatki. Mamy już balony próbne puszczane przez lidera opozycji. Wspomnę chociażby podatku od transakcji.



Jarosław Kaczyński zapowiedział także podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy, że chce stworzenia rejestru giełdowych transakcji finansowych w Polsce i ich opodatkowania. Propozycję, która ma zapobiec uchylaniu się od płacenia podatków.

Jak wyjaśnił, na głównym parkiecie transakcje miałyby być opodatkowane 1 proc., a na "parkietach wtórnych" - 0,5 proc.

"To jest przedsięwzięcie, które ma stosunkowo niewielki wymiar finansowy, bo (...) obroty polskiej giełdy netto to nie są jakieś gigantyczne obroty. Ale przede wszystkim ma to likwidować ślepotę polskiego państwa i umożliwić zapobieganie tym wszystkim zabiegom, które zmierzają do tego, żeby po prostu nie płacić podatków" - powiedział.

Wszystko to ma być wprowadzone specjalną ustawą. - To będzie rozwiązanie nadzwyczajne, pięcioletnie, na czas kryzysu. Przyniesie zaledwie 20 mld zł, ale da impuls, który będzie dla gospodarki czymś bardzo pozytywnym.

Za Rz.


To ja może wspomnę, że tylko część europy, głównie euroland, zdecydowanie popiera i wprowadza taki podatek ale w kwocie 10 razy mniejszej (!):
Podatek od transakcji finansowych w ramach wzmocnionej współpracy: Komisja podaje szczegóły
[..]
Zachowano także te same stawki podatkowe: 0,1 % od obrotu akcjami i obligacjami oraz 0,01 % od transakcji na instrumentach pochodnych.
..
Szacuje się, że w przypadku wprowadzenia podatku przez 11 państw członkowskich dochody z tego tytułu mogą wynieść 30-35 mld EUR rocznie.

Wielkie banki mogą się przenieść z tego powodu do Londynu. Jarek chce dowalić 10 razy mocniej (pomijając nawet efekt dźwigni.

Jaki będzie efekt tych zmian? Otóż spadnie płynność na rynkach finansowych, wiele osób straci w wyniku tego pracę (chociażby daytraderzy tj osoby handlujące na własny zarobek i handlujący codziennie), wzrośnie też spread. Jeśli jest bowiem mniej kupców i sprzedających to rynek jest mniej efektywny - będą zatem większe różnice między kupnem, a sprzedażą. To podniesie koszt nie tylko obsługi polskiego długu, ale również spowoduje, że stracą na tym również resztki OFE, inwestorzy indywidualny czy nawet przyszli emerycie którzy odkładają pieniądze poprzez m.in. rynki akcyjne. To też kolejny argument za tym aby nie lokować w Polsce pieniędzy.

Nie jestem przeciwny wszystkim podatkom. One muszą istnieć - ale są lepsze i gorsze. Opowiadam się za podatkiem od obrotu, szczególnie tzw multi national corporation. Nie od dziś bowiem wiadomo, że takie tuzy jak Google, GE, Apple i dziesiątki innych kompletnie nie płacą podatków transferując zyski do spółek w rajach podatkowych czy fundacji. Płacą przy tym zerowy lub nawet 2% podatki. Do podatków trzeba jednak podejść z głową.


7 komentarzy:

  1. Zgadzam się 1% to zbyt dużo dla i tak kulejącej giełdy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do Jarek zadłuża …..
    Jakie widzisz tu i teraz wyjście z sytuacji?
    Podatek zerowy? Tak ale dla potrzebujących, dla dzieci itp., a dla nadzianych, niestety także spekulantów, musi być „wyrównany” w górę. Ktoś za beztroskę 60% społeczeństwa = wybiórców „mniejszego zła”, musi tu i teraz zapłacić.
    Nie ma darmowych obiadów ….
    Czy w kontekście tego znów będą przeważały optymizm - pełna szklanka, choć tylko do połowy i „nie zmienia się koni podczas przeprawy”? Zwolennicy „ciepłej wody w kranie” zaczynają przebierać nogami. Kasa im znika z kieszeni ….
    Przez kieszeń przemawia się najbardziej.

    Sądzsz że to zapowiedź podatku od tranzakcji zniszczy giełdę, a nie posunęcie Tusk/Wzrostowski = nacjonalizacja OFE?

    Moim zdaniem Ważniejsze jest na co tę kasę z podatków Jarek przeznaczy.
    Pewne jest jedno, nie zostanie rozkradziona przez malowanych liberałów = postkomunistów, czyli PO/PSL, co mamy "tu i teraz".

    GPW?
    A nie „mówiłem” jak to się skończy? Stało się co musiało się stać! Nikt nie lubi nacjonalizacji swojej kasy, nawet tej z OFE!
    Skok na kasę nigdy nie jest niezauważony. Kto za to zapłaci?
    → SPEKULKANCI!
    A było tak miło …. „tu i teraz”.

    OdpowiedzUsuń
  3. pis, kutwa aż mi się gotuje jak ludzie w buca są robieni, nie ma sensu iść na wybory bo wiadomo jaki będzie wynik, kolejny socjalista/komunista jest chętnie przez baranów wybierany. Ta cała demokracja w której nawet nie trzeba podrabiać wyborów aby wygrał ten co ma wygrać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy nie warto zapoznać się z programem PiS? Potem rzucać mięsem ....
    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/czy-kryzys-w-polsce-sie-skonczyl/

    Co za BARANY wierzą malowanym liberałom, którzy POtem podnoszą podatki, płacę minimalną, wydłużaja caz pracy, nacjonalizują OFE, wyprzedają miejsca pracy i zadłużają itp. itd ... , a potem to rozkradają.
    P.S.
    Korwinistom radzę zapoznać się do czego prowadzą ich rzady np. w Kamieniu Pomorskim (czym się tak chwalili!), a potem pomysleć, czy aby tędy jest droga (balcerowicza! - sachsa!?? i widać tu i teraz jej efekty!) dla tak biednrgo k,raju jak Polska???!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy nie warto zapoznać się z programem PiS? Potem rzucać mięsem ...
    http://www.youtube.com/watch?v=NLT9kQs9p8Q&feature=c4-overview&list=UU4GvtI6k6GP7A0u06ECbvlg

    OdpowiedzUsuń
  6. @LJ3
    Po wprowadzeniu RNS już niczym mnie nie przekonają. Drugi raz nie dam się nabrać.
    PO już dawno spalone. Jeszcze ten pomysł z MDM i skupem mieszkań z pierwotnego.

    Na najbliższych wyborach chyba oddam głos na Partię Piratów bo patrząc na programy różnych partii to wydaje się być najbardziej sensowny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  7. A propos wpływu podatku od transakcji finansowych na giełdę/rynki, niezły raport opublikował MFW jakieś 2-3 lata temu. Skrót opisałem na swoim blogu (http://randomjog.wordpress.com/2013/09/07/podatek-gieldowy-po-polsku/) ale warto spojrzeć na oryginał.
    W skrócie, po wprowadzeniu podatku 0,5-1% (i jednoczesnych zmianach w OFE) giełda już by się pewnie nie pozbierała...

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP