26 sierpnia 2014

Topnieją rezerwy walutowe Centralnego Banku Rosji

Analitycy z Commerzbank w swoim cotygodniowym raporcie wskazując na działanie sankcji na Rosję.



Centralny Bank Rosji dotychczas starał się bronić kursu rubla. Bank ma o tyle problem, że kurs ten nie jest całkowicie płynny, a duży odpływ inwestorów powodował dodatkową presję na osłabienie rubla.

Kurs rubla do dolara piał się do góry i obecnie sięga poziomów z paniki 2008/2009

Rosja od czasu ostatniego bankructwa z 1998 roku (klik) mocno dbała o rezerwy walutowe. Rosły one dynamicznie, głównie w dolarach, również po kryzysie z 2008. Jedno Putin może mówić w Russia today ale robi drugie na rynku. Rosja dbała o dolary.

Sankcje finansowe przynoszą  skutek - rezerwy zaczynają topnieć

Spadły one ze szczytowych 550 mld dolarów do obecnie 470 mld dolarów. Spadek ten spowodował, że Rosja chce zaprzestać bronić kursu rubla i powoli przejść do kursu płynnego:

Mówi się, że banki rosyjskie i system może przetrwać dewaluację o 30%

Rosję nęka wysoka inflacja (na koniec 2013 wynosiła 6,5%), a zmienny kurs walutowy miałby pomóc w jej obniżeniu. Rosję nęka też niski wzrost gospodarczy ale Bank Centralny Rosji niewiele może zrobić. Rosja bowiem cierpi na stagflację tj niski wzrost gospodarczy, połączony z wysoką inflacją. Bank nie może zatem obniżyć stóp procentowych i pobudzić gospodarkę bo to napędziło by jeszcze bardziej inflację.
W przeciwieństwie do obrazu jaki kreuje Putin Rosja nie jest odporna na wyżej wymienione składniki. NA rosyjskich półkach sklepowych zaczyna brakować jedzenia, w tym warzyw. Właśnie dlatego Putin zgodził się na imprt jedzenia przez Białoruś z Polski. Dla swoich wyjdzie z twarzą, powie że też ma sankcje, ale tak naprawdę zmięknie.

Oczywiście swoje problemy Putin stara się przekuć w sukces. Rosyjskie media informują o końcu dolara, umiędzynarodowieniu Rubla i wielkim sukcesie rosyjskich banków. Media jedno, życie drugie.

14 komentarzy:

  1. Brak warzyw i owoców w Rosji ? Latem ? Serio ? tak mówią Twoje 'źródła' ?
    Weźmy np. jabłka polskie. Rosja importuje je tylko dlatego, że możemy je dostarczyć zamrożone zimą.
    I tylko zimą się sprzedają, kiedy ruskich jabłek nie ma. Ten (polski zimowy) gatunek smakuje jak papier (choć podobno po tych paru miesiącach mrożenia jest lepszy) i nikt go nie kupi poza Rosją.
    Co do rezerw to wzrosną wraz ze skasowaniem towarów i kontraktów z EU (np. w nowych przetargach odrzucane są wszystkie zachodnie firmy bo mogą zostać objęte nowymi sankcjami). Nie wiem oczywiście jaka to skala wobec bilansu rezerw. Osobiście stawiam na Putina.
    Nota bene, jak go przyciśnie to zwiększy cenę ropy, nie? I na to amerykanie liczą - patrz Szczęśniak: http://szczesniak.pl/2721

    Cytat:
    amerykańskie rafinerie coraz więcej wytwarzają benzyn, europejskie marże mocno spadły. Dlatego europejskie koncerny są wypierane ze swojego rynku eksportowego i zamykają rafinerie. Amerykańskie paliwo jest konkurencyjne, bo tamtejsze koncerny dysponują tańszą o kilkanaście dolarów ropą naftową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo rodzaj ropy jest inny,tańszy w obróbce,ot tyle. Na przykład Brent to nie to samo co Ural, mniej zasiarczona,lżejsza,ale też daleko jej do WTI z Ameryki, która siarki ma mało, jest lekka i najwięcej z niej można produkować po przerobieniu w lekkich rafineriach. Dlatego tańsza i zdobywa rynki,ponad to amerykanie puszczają taniej,bo nagromadzili tyle zapasów,że puszczają,aby zrobić miejsce. To kolejny powód. A Putin to ma średnie perspektywy negocjacyjne i tyle, dlatego podpisuje na długo i dużo. Tutaj jego siła.Bo gdyby nie rurociąg to ropę taniej by szlo sprowadzać tupu brent, nie mówiąc o jakości.

      W tym konflikcie zaskakuje mnie skala niewydolności gospodarczej Rosji, tak duży kraj a wszystko sprowadza. A sankcje w dłuższej perspektywie walną mocno Rosję, pytanie czy są na tyle obrotni, aby izolacje przekuć w rozwój produkcji własnej? zakładam,że nie. Bo jak do tego pory im to nie szło,gdzie mieli dostęp do technologii, to czemuż nagle teraz ma im się udać?

      Usuń
    2. Każdy wie, że USA nie eksportują ropy (bo kongres nie pozwala) tylko paliwa.
      Wykres wzrostu eksportu paliw: http://www.eia.gov/dnav/pet/hist/LeafHandler.ashx?n=PET&s=MTPEXUS2&f=M
      2005 December: 0,800 mln brl/day
      2013 December: 3,300 mln barrells/day
      Jak wejdziesz na wykres to zobaczysz trend - wzrost od 2005.

      I chcą eksportować więcej paliw, i nawet pchają Obamę by im ropę pozwolił eksportować.
      I komu to upchnąć? Azjatom i Europie. Trzeba im tylko urżnąć interes z Ruskimi. Reszta to zabawy.

      Pełny wykaz z historią eksportu produktów i surowców paliwowych: http://www.eia.gov/dnav/pet/pet_move_exp_dc_nus-z00_mbblpd_m.htm

      A tutaj w ujęciu rocznym:
      http://www.eia.gov/dnav/pet/pet_move_exp_dc_NUS-Z00_mbbl_a.htm

      Usuń
  2. Mrożone jabłka?? takich głupot (delikatnie mówiąc) dawno nie czytałem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz źródło tych głupot: http://wyborcza.pl/duzyformat/1,140179,16472208,Jablka_polityczne__kwasna_polnoc__slodkie_poludnie.html

      A tu jakbyś był u ruskich i nie wiedział gdzie jabłka kupić zimą:
      http://www.ru.all.biz/pl/jablka-mrozone-bgg1041282

      Cytat z wywiadu z sadownikiem:
      A co oznacza embargo dla sadowników, którzy eksportują tylko do Rosji?

      - Najgorzej mają ci, którzy mają taką odmianę, co się Idared nazywa. Jeszcze parę lat temu czytałem, że ma ona 20 proc. naszego rynku. Dużo. Otóż to jest właśnie jabłko, które sprzedaje się wyłącznie do Rosji. Ono nie jest zbyt smaczne, ale bardzo wytrzymałe na długi transport, i ma taką cudowną właściwość, że jak zmarznie, to po rozmrożeniu nadal nadaje się do konsumpcji. Inne jabłka po rozmrożeniu nadają się już tylko na sok. Rosjanie chętnie je kupują od nas, bo idaredy można wywieźć na Syberię ciężarówkami i dojadą w dobrej formie.

      Niektórzy mówią na tę odmianę: kartofel.

      - Bo szczerze mówiąc, smakuje podobnie. Ale też mam wrażenie, że te jabłka po miesięcznej podróży w głąb Rosji są smaczniejsze niż na początku. Może muszą skruszeć? W każdym razie Rosja jest jedynym ich odbiorcą. Nie upchniemy ich na rynku zachodnim. Na zachód możemy wywieźć Jonagold, Galę, Golden Delicious, Champion.

      Usuń
    2. A tu cytat dla tych co dalej myślą o że Rosja leży i kwiczy: zdanie eksportera:

      A czemu pan właściwie odwrócił się od rynku rosyjskiego?

      - Zauważyłem, że Rosjanie bardzo rozwijają własną produkcję. Tam powstaje dużo nowoczesnych sadów we współpracy z Holendrami i Francuzami. A mają świetne warunki klimatyczne, np. w Kraju Krasnojarskim, na Zakaukaziu. Wiem też, że w ostatnich latach polscy szkółkarze sprzedali do Rosji mnóstwo drzewek. Doszedłem do wniosku, że nasz eksport z roku na rok będzie się zmniejszać.

      (http://wyborcza.pl/duzyformat/1,140179,16472208,Jablka_polityczne__kwasna_polnoc__slodkie_poludnie.html)

      Usuń
  3. Brawo Mikołaj wszystkie cytaty masz z tzw. wybiórczej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z dwóch jest z wyborczej (te cytaty sadownika) Drugi z dwóch jest ze szczesniak.pl ( warto go poczytać dla tych co myślą, że 'nadmiar' paliwa 'się pojawia' i jest skutkiem deszczyku a nie wieloletnich inwestycji).
      A tu masz szczery rechot producenta mozarelli z syberii (o sankcjach)
      https://www.youtube.com/watch?v=NaM5mha5GRg

      Usuń
  4. @ Mikołaj USA już w sierpniu zaczną export OIL ultralekkiej ropy (zwanej stabilnym kondensatem gazowym), co może skutkować exportem (w 2015) ok 700 tys. baryłek na dobę. Także przestań brednie wypisywać. http://www.eia.gov/dnav/pet/hist_chart/WTTEXUS2w.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i po co wrzucasz sumaryczny wykres.
      Eksport ropy jest minimalny, np. w 2013:
      43 mln barrells/year ropy
      wobec
      1006 mln barrells/year produktów naftowych. [Patrz link do ujęcia rocznego eksportów]
      Więc to jest mikro eksport i nie ma o czym mówić.
      To na tyle bredzenia o danych.

      Ich problem jest taki że zwiększyli eksport kilka razy i nie ma już komu tego wciskać.
      W tym czasie Obama podpalił Libię i Irak, próbuje pokłócić Europę z Rosją.

      Dyskusja z Tobą Anonimowy zaczyna przypominać dyskusję z rymem częstochowskim. Udajesz że umiesz czytać a tylko siedzisz na sedesie i wystękujesz inwektywy.

      Usuń
    2. Nie chodzi o to by to "komuś wciskać" tylko uderzyć w Putina powodując nadpodaż związaną DUŻYMI SPADKAMI cen ropy. Gaz już uwolnili, sprawdź sobie po ile teraz stoi. PKB Putina to 80% surowce.

      Usuń
  5. Amerykanie nie eksportują ropy,bo nie mieli rurociągów na to nastawionych, wszystko szlo do Oklahomy,tam mają zbiorniki z rezerwami. Ot i tyle. Teraz to się zmienia, kilka miechów temu zaczęli coś zmieniać w tłoczniach w ropociągach i już mogą eskportować. Zadna czarna magia złego kongresu to nie wystepuje. Panie Mikołaju, Kongres to takie jajko,które jest podgrzewane z pieniędzy dużych firm. I jak się w Teksasie bedzie opłacało eksportować ropę, to Kongres zaraz to klepnie. A głownym powodem braku eksportu ropy były ograniczenia techniczne o których napisałem powyżej. I tak jak pisałem wczesniej, Ural rosyjski nie jest żadną konkurencją dla Brent czy WTI,dlatego załatwia go Rosja politycznie i tyle. A załatwia tak ,że na długie lata podpisuje umowy. Nam przez 20 lat nie wciśnie nikt innej ropy niż Rosyjska, o gazie nie mówiac/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Anonimowy
      Szkoda że anonimo a nie jakaś chociażz ksywka, nawet Gucio lepszy.
      Nie mnie jednak pełna zgoda

      Usuń
  6. RUB Basket (RUBBASK)
    The measures aimed to increase flexibility of the rouble exchange rate include (see here):
    · Widening the intervention band symmetrically to 9.0 RUB, from 7.0 RUB previously;
    · Eliminating level-based interventions within the band ($200mn a day previously); this
    measure has the effect of widening the free-float within the band from RUB 5.0 to 9.0;
    according to the new mechanism, the CBR will not intervene unless RUB reaches any of
    the extremes of the band (35.40-44.40 against the basket);
    · Scaling down the accumulated threshold for shifting the intervention band by 5 kopecks,
    to $350mn, from $1.0bn previously; if RUB reaches the level of 44.40 against the basket,
    the CBR would sell $350mn (rather than $1bn previously), and shift the band by 5
    kopecks (presumably, multiple shifts are still possible during the same trading session).

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP