30 sierpnia 2014

Wykres dnia - spadają ceny nieruchomosci w ChRL

Po wielu latach wzrostów nadeszły spadki na chińskim rynku nieruchomości


za Commerzbank

Wyżej przedstawiony wykres bazuje na danych od chińskiego GUSu (NBS) z ChRL. Ukazuje m/w zachowanie cen na chińskim rynku nieruchomości. Ceny spadają o czym zresztą donosi chińska prasa (New home prices drop in nearly 4 out of 5 big Chinese cities). 

Spadek cen ma ogromny wpływ na gospodarkę chińską. Wprost odpowiada on za 15% PKB, ale w połączeniu z rynkiem mebli i dekoracji wnętrz stanowi, aż 20% PKB.
Nie ukrywam, że z tymi danymi mam mały problem. Pisałem już w 2011 roku o rosnącej bańce w Hong Kongu (Wykres dnia - 1997 czyli bania u cygana do rana, a potem płacz?). Tymczasem wg indeksu Centa-City  (kompilacja city’s biggest closely held realtor) dostarczanego przez Centaline Property Agency  ceny rosną w Hong Kongu. To pokazuje, że są lokalne rynki gdzie sytuacja ma się inaczej (na marginesie wg Chińskich gazet ceny spadają w 80% 70 największych miast w ChRL)



Ceny zdecydowanie przebiły poziom z 1997 roku (kryzys azjatycki). Rosnącym cenom na rynku nieruchomości towarzyszy wzrost indeksu HSI. 


Wg wielu analityków, Azja bez Japonii (AXJ - Asia excluding Japan), jest miejscem gdzie należy być.

5 komentarzy:

  1. Hong Kong został zasilony jakiś czas temu przez kapitał rosyjskich oligarchów uciekących przed sankcjami głownie z USA. Dla przykładu
    http://www.bloomberg.com/news/2014-07-31/megafon-shifts-cash-to-hong-kong-dollars-on-sanction-risk.html

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @EX
      Cześć po latach, chciałoby się rzec!

      Tak - tutaj zgoda. Niestety nie wiadomo jaki mieli wpływ. Wydaje się jednak że znaczący skoro Hong Kong oderwał się od ChRL w cenach.

      Usuń
    2. Witam, ostatnio poczyniłeś sporo bardzo ciekawych wpisów + raporty to zaglądam ;).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Pytanie tylko, czy spadek cen (abstrahując od lokalnych dywergencji) to:
    1) pęknięcie bańki, a więc ratuj się kto może, recesja i generalnie tragedia.
    2) korekta cen, która zapobiegnie dalszemu pęcznieniu i pęknięciu bańki w przyszłości, a jako skutek uboczny spowolni wzrost gospodarczy w ChRL.

    Wiemy skądinąd, że Partia z dużą obawą przyglądała się rośnięciu bańki na rynku nieruchomości. Może ich spadek to efekt polityki, a nie pęknięcia?

    Cieszyć się czy martwić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W obu przypadkach bym się martwił - czy to korekta czy krach - nie ma chwilo znaczenia - będzie bowiem spowolnienie.
      Docelowo - nie wiadomo - ja jednak na razie jestem za dalszym trendem Partii która trzyma zjawiska ekonomiczne w ryzach - innymi słowy zakłam korekte, może nawet i silną ale korektę bez krachu.

      Usuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP