23 października 2014

Wykres dnia - przed nami jeszcze kilka lat względnej siły dolara

Gdyby spojrzeć na długość cykli w trakcie których dolar był słaby lub mocny to można dojść do wniosku że obecna fala jeszcze potrwa parę lat.





za Credit Suiss

To jest wykres długoterminowy - nie służy do krótkoterminowych spekulacji na rynkach


6 komentarzy:

  1. Przede wszystkim potwierdzają to OBROTY.
    OBROTY zawsze potwierdzają trend.

    http://finviz.com/fx_image.ashx?eurusd_w1_l.png&rev=635497607146473750

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedomosti" wyliczyły, że obecnie około 40 proc. rezerw walutowo-kruszcowych Rosji (173,2 mld USD) przypada na Fundusz Rezerwowy i Fundusz Dobrobytu Narodowego, w których rząd kumuluje część środków uzyskiwanych z eksportu ropy. Około 13 proc. stanowi złoto monetarne, specjalne prawa ciągnienia (SDR) i aktywa rezerwowe w Międzynarodowym Funduszu Walutowym (MFW).
    Moskiewska gazeta podkreśla, że z uwzględnieniem powyższego 17 października rezerwy Banku Rosji wynosiły 214 mld dolarów i de facto spadły poniżej krytycznego poziomu - wartości półrocznego importu, co w wypadku FR oznacza 226,2 mld USD (średnio 37,7 mld dolarów miesięcznie na przestrzeni 12 miesięcy licząc do września 2014 roku).

    OdpowiedzUsuń
  3. Rosja, jej nadmuchana przez Putina potęga jest "zjadana" ceną ropy.
    To nie są specjalne działania - wojna cenowa lecz nadchodzi nieuniknione. Nie jest więc tak, jak podają niektórzy zauważający zdarzenia po czasie. To zasługa wszechogarniającej świat recesji.To tak działa. Recesja jest nieunikniona. Za chwile będzie to już widać, jak na dłoni. To nic czego nie można było przewidzieć i przygotować się do tego. To tylko kolejny cykl, który musi nadejśc - Cykl wielkiej skali.
    P.S.
    Na dłuższą metę nie pomogą tu za wiele "pompki" dodruki, a czas zyskany w ten sposób, jak widać, został zmarnowany. Czas Armageddonu niebawem nadejdzie .... .

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie u nas od 2011 i wszedzie przeciagana najgrubsi uciekaja od niej biciem rekordow indeksow i bicie cen na wielu produktach no ale siada sprzedaz i ceny musza spadac. Ile by nie nadrukowali to tylko podbijanie cen aby zmuszac do szalu zakupowego bo tanije nie bedzie. Okredytowani i starzejace sie konsumenci juz nie uczesticza w wyscigu o kupno bo drozeje a sprzedawcy maja problem ze zbyciem w napompowanych cenach. Od wschodu na zachod po woli wchodzi to oczym walkowalismy od 2011, ze mialo ale drukiem wielu sie powstrzymalo co jednak nic nie zmiena oprocz sztucznego zawyzania cen i odwracania sie niechetnych na kupowanie klientow w rajdzie kto nie kupil ten przegral bo wzrosnie i taniej nie bedzie. Takie sztuczki juz nie raz byly i teraz juz sie ludzie nie daja nabrac na tanie tricki gadajacych glow.

      Usuń
    2. czyli po staremu suma sumarum druki i banialuki wyceny kosmos = mniej klienta , oczernianie inwestorow falszywymi dobrymi wynikami spolek jak tesco spozywka prezes podal sie do pstykniecia bo wyniki tesco byly najgorsze od powstania jak sie okazalo finalnie po ukrywaniu ich jako dobre.Zapewne wielu tak robi aby nie siac paniki ale realnego stanu rzeczy nie da sie uszkac jaka bryndza a wirtualnie i na papierku pod ulice wszystko da sie sklamac jaki cud miod i kupowac bo podnosimy ceny. Heheh mozecie sobie tak oklamywac ludzi dalej a wielu swoje wie jaka to tania propaganda panuje wszedzie. Wstyd i zenada.

      Usuń
    3. dlatego podawanie do informacji rzeczy typu w niemczech recesja to ja sie pytam co jest u nas i na ukrainie i wokolo ? ozywienie w cenach czy recesja? to sa fakty a nie spekulacja pod tanie kupno papierkow spekulantow z bankow inwestytcyjnych co nie wiedza jak przerobic na zarobek gowie.nko jakie dostali na 0%

      Usuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP