15 października 2014

Wykres dnia - Rezerwy walutowe Centralnego Banku Rosji, a ceny ropy na światowych rynkach

W nawiązaniu do Topnieją rezerwy walutowe Centralnego Banku Rosji, prezentuję za Reuters powiązanie pomiędzy cenami ropy, a rezerwami walutowymi.





Widać wyraźnie jak rezerwy w czasie hossy 2004-2008 dynamicznie wzrosły. Cena baryłki brent wzrosła przy tym z ~20 dolarów aż do $140. W tym samym czasie rezerwy wzrosły z 80 mld dolarów, aż do prawie 600 mld. 

W czasie paniki lat 2008-2009 rezerwy spadły gwałtownie do 380 mld dolarów, przy mocnej obronie kursu rubla, oraz spadkach cen ropy. Gwałtowny jednak wzrost cen ropy w wyniku zachowania głównych banków centralnych (QE) pozwolił je częściowo odbudować.

Obecnie rezerwy znowu spadają. Jednakże Bank Centralny Rosji nie broni tak mocno kursu rubla. Nie jest to zaskoczeniem, bo jak pisałem Rosja nastawiła się na jego elastyczny kurs i zobaczymy czy w przyszłości jednak nie zmieni zdania.

Obecny gwałtowny spadek cen ropy również robi swoje. Zobaczymy kiedy Putin nie będzie mógł wytrzymać dyktatu rynków i zmieni zdanie w sprawie Ukrainy.

Teraz Rosji wiatr wieje podwójnie w oczy - spada kurs rubla, oraz mocno tanieje ropa.

13 komentarzy:

  1. Fajny art o Rosji i rezerwach
    http://forsal.pl/artykuly/828975,tania-ropa-pogrzebala-zsrr-teraz-zatopi-rosje-putina.html

    art klik

    OdpowiedzUsuń
  2. @SiP, no ale przecież jeżeli kurs USDRUB spada, to niweluje to częściowo spadki ceny ropy z punktu widzenia wpływów ze sprzedaży tegoż surowca. Dlaczego piszesz, że "Teraz Rosji wiatr wieje podwójnie w oczy - spada kurs rubla, oraz mocno tanieje ropa." ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa niedopowiedzenie :)

      Masz rację ale niski kurs rubla oznacza wysoką inflację w kraju, wzorst bezrobocia, stagflację. To miałem na myśli. Spadek rubla nie rekompensuje spadku cen ropy, tak BTW.

      Usuń
    2. A wlasnie ze DOKLADNIE rekompensuje:
      http://stooq.com/q/?s=rubusd&d=20141016&c=3m&t=l&a=ln&r=cl.f

      Pytanie tylko ile MUSZA importowac za waluty, bo moze sie okazac ze nie jest wcale tak zle jak mowi TV

      Usuń
    3. MAX
      Kto Ci powiedział że wszystkie przychody są w dolarach?

      dlaczego porównujesz ropę z ameryki (WTI) a nie Brent (europejska)?

      http://stooq.com/q/?s=rubusd&d=20141016&c=3m&t=l&a=ln&r=sc.f
      link

      Usuń
    4. >Kto Ci powiedział że wszystkie przychody są w dolarach?
      NIe napisalem czegos takiego.
      Pokazuje tylko ze spadek cen ropy jest dla niech w miare neutralny(za baryłkę dostaną tyle samo rubli)
      >dlaczego porównujesz ropę z ameryki (WTI) a nie Brent (europejska)?
      Tutaj masz racje, jednakze nie zmienia to wykresu(spadek obu rodzajow ropy jest ten sam)

      Usuń
    5. Pozwolę sobie zalinkować art. traktujący o tym co napisałem

      http://www.michalstopka.pl/ceny-ropy-w-usd-wodospad-ale-w-rublach-na-najwyzszych-historycznie-poziomach/

      Usuń
  3. Nie mogę znaleźć, ale widziałem gdzieś taki wykres, który pokazywał wpływ tych dwóch czynników na gospodarkę Rosji. Poza tym tak, inflacja ich zje i będą musieli porzucić nowobogacki styl życia i wrócić do rodzimych produktów albo wymienić Putina.

    Jeżeli już drążyć spiskowe teorie dziejów związane z obecnym spadkiem ropy, to myślę, że drugim celem oprócz Rosji są Chiny.
    Chiński podbój Afryki - część II: Handel bronią i surowcami

    Wiecie co się stanie jak przykręcimy kurki z petrodolarami w Afryce?

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że wielkość rezerw walutowych Rosji i kurs rubla mogą się wzajemnie nakręcać, w ten sposób, że też im bardziej spadnie wielkość rezerw, tym większa dalsza ucieczka od ich waluty i tym jeszcze większa presja na rezerwy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam, pytanie laika - czy Rosja jest w stanie zabezpieczyć się przed spadkami cen ropy i/lub waluty? Nie wierzę, aby kraj o tak dużym potencjale intelektualnym i gospodarczym nie miał jakichkolwiek możliwości obrony przed ucieczką kapitału (np. za pomocą instrumentów pochodnych, itp.) No i czy sytuacja jest aż tak zła, jak to krzycza w mainstreamowych mediach? Pytam z czystej ciekawości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć
      sytuacja jest bardziej zła. Mam wrażenie że mainstreamowe media są łaskawe dla Rosji.
      Z Rosją jest źle i jej kursem rubla, jednak ciągle ma 400 mld dolarów rezerw. Ropa też jest nadal znacząco wyżej niż w przypadku upadku ZSRR czy przed rządami Putina.

      Wszystkie kraje wschodzące broniły się przed powtórką z krachu np azjatyckiego czy upadku Rosji w 1998 poprzez potworną akumulację rezerw walutowych. Zbudowały one w większości wystarczające poduszki. Pomijając niechlubne wypadki jak Argentynę to świat zdecydowanie lepiej jest przygotowany na brak finansowania i dolarów.

      Kiedyś politykę z kapitałem którym ucieka skutecznie podjęła Malezja. Co ciekawe MFW (IMF) był potwornie przeciwny i w czasie kryzysu tłuk po głowie biednych ekonomistów z tego kraju. Po upływie czasu jednak świat i MFW przyznało rację malezji

      Czytnij
      http://www.bloomberg.com/news/2012-12-03/imf-officially-endorses-capital-controls-in-reversal.html
      link

      Kontrola kapitału to nie jest jednak gra do jednej bramki. Wszystko ma plusy i minusy. To można stosować w miarę krótko a nie cały czas.

      Jeśli ropa nie spadnie do absurdalnie niskich poziomów jak 30-40 dolarów za baryłkę to Rosja sobie poradzi.

      Kursu nie zahedzują tj "nie ustalą na później" gdyż zaczęli promować kurs płynny. Zwyli Rosjanie dostaną jednak mocno w kość za agresywną politykę Putina. Wysoka inflacja, pustki na półkach i niedobory. Taki będzie skutek. Jeśli towar będzie to gorszej lokalnej jakości.

      Usuń
  6. Arguing over Russian reserves: $400 billion or half that?
    (Reuters) - Defending the rouble has cost Russia around $80 billion this year, and depending on who's doing the calculations, its usable hard currency reserves are now either starting to run low, or at a healthy $400 billion-plus.

    While Russia has only slowed the ruble's slide, it looks all right by any yardstick of whether its reserves are adequate. According to official data on Thursday, its foreign currency and gold reserves were $414.6 billion in the latest week.

    While down from $509.6 billion at the end of last year, the latest total would still cover more than a year of Russian imports, far above the three month level generally considered to be the safe minimum.

    The other leading measure requires reserves at least to equal a country's external debt payments for the coming year; Russia has four times that.

    Russia's currency has lost about 45 percent against the dollar this year due to diving prices for oil, Russia's main export, and Western sanctions imposed over the Ukraine crisis.

    But, since floating the rouble last month, the central bank has intervened on the currency market in only relatively small amounts. Instead it has tried to slow the slide by raising interest rates by 7.5 percentage points in two takes, even though the economy has already been crushed by the sanctions and oil collapse.

    Doomsayers attribute this shift to a desire to conserve what, on closer examination, may be pretty sparse reserves.

    Anders Aslund, a senior fellow at the Peterson Institutein Washington DC, is one of those who say the official headline reserves figure is deceptive. That's because it includes two "rainy-day" funds built up over the years, which strictly speaking should not form part of reserves, he says.

    Aslund wrote this week in the Financial Times that stripping out the two funds with combined assets of $172 billion, plus gold worth $45 billion and $12 billion in IMF drawing rights, would leave Russia with usable, or liquid reserves of around $200 billion.

    After accounting for Russia's current account surplus, which makes hard currency funds available for repaying foreign debts, the country would still have to delve rapidly into the reserves to meet its obligations.

    "In each of 2015 and 2016, Russia has net external debt payments equal to $100 billion after subtracting its current account surplus. In other words Russia's liquid reserves would be finished after two years," Aslund said. "The central bank appears helpless because it is."

    This graphic, based on data from Russia's central bank and consultancy Trusted Sources, shows the reserves breakdown:

    link.reuters.com/syt63w
    http://imagizer.imageshack.com/img540/5832/17XWL8.png

    President Vladimir Putin told a news conference on Thursday that the $415 billion worth of reserves was enough to cope with any crisis but would not be spent "thoughtlessly".

    Officials are wary of spending the reserves too fast as the country is forecast to go into recession next year.

    OdpowiedzUsuń
  7. Without doubt, the situation is far bleaker than 2008-2009 when reserves were $600 billion - well in excess of total external debt, private and public. Since then, a borrowing binge by companies has worsened the reserves-to-debt ratio.

    Banks in particular - faced with weak earnings, shrinking deposits and hard currency debts - may need more central bank help, analysts at BNP Paribas said, estimating that the equivalent of $72 billion had already been disbursed this year.

    A draft law aims to allocate an extra trillion rubles ($17 billion) to support the banking sector

    Many would argue there is nothing wrong with that, because the rainy day money is meant for hard times such as now, when oil prices are low and companies cannot raise global capital.

    More importantly, disbursing cash to the private sector from one of the two wealth funds will not entail a drop in reserves, said Citi strategist Ivan Tchakarov.

    The central bank holds the rainy day funds, usually in dollar assets, on behalf of the government. If the finance ministry wants to raid them to help a bank, the fund sells the dollars to the central bank in exchange for rubles.

    "The overall reserves remain unchanged as what the (fund) is losing is gained by the central bank (CBR). The rubles that the CBR prints to buy the dollars are then used by the finance ministry to lend rubles to bank X," Tchakarov explained.

    Printing currency is inflationary for the economy, Tchakarov admitted, but from a reserves point of view "there will be no change and Russian foreign reserves will remain as they were".

    The question is how long the drain on reserves continues, especially if Western sanctions are extended and oil prices stay at current levels. Energy provides 70 percent of Russian export earnings and half its federal budget revenues, so at current prices central bank buffers are unlikely to be replenished.

    Most companies are reckoned to have enough cash to fund their 2015 debt payments. Alfa Bank analyst Nataliya Orlova said that even excluding the two reserve funds' assets, the remaining money would probably tide Russia over the worst of the crisis.

    There is a caveat. Major changes are needed to bring more investment, diversify exports and allow Russia to reduce its dependence on energy. That seems unlikely for now.

    "If you have a government that is doing reforms, the central bank can spend reserves. If there is no chance of structural changes happening, there is an issue because then, for the long-term, $200 billion is not enough," Orlova said.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP