06 grudnia 2014

Wykres dnia - grudniowy wzorzec na rynkach amerykańskich

Spóźniony ale na czasie wykres dnia ukazujący sezonowość i typowe zachowanie rynków w grudniu.

Najpierw wykres:

Pierwsze dni grudnia są wzrostowe. Po 10 grudnia następuje mała korekta by w drugiej połowie grudnia rozpocząć wzrosty.


Przy okazji przypomnę wykresy prezentowane przez analityków z UBS 7 stycznia 2014 w swojej strategi na obecny rok.:

Projekcja na bazie cyklu prezydenckiego wskazuje że w październiku nastepuje dołek i duuuuże wzrosty do końca roku.  Dosłownie tak jak teraz.

Z kolei obserwacja lat kończących się na 4 (2014....) wskazuje na dynamiczny wzrost na koniec roku, gwałtowny spadek i całkowite odrobienie strat. Dosłownie tak jak teraz z małymi przesunięciami.

Przy okazji przypomnę, że lata kończące się na 5 (2015...) nigdy nie były spadkowe (klik). Co więcej rok z cyferką 5 na końcu cechują największe wzrosty (!). Zalecam spojrzenie na wykres pod tamtym wpisem.

Mogłoby to oznaczać gwałtowne przyspieszenie i pełny odlot:

Wykres pochodzi z grudnia 2013 - wpisu Trend and Cycle 2014 Technical Outlook

Takie podejście ma jednak i wady. Indeksy osiągały, przynajmniej lokalne szczyty średnio raz na 7 lat. Zatem w 2014 powinnismy być blisko szczytu (wykres ze stycznia 2014, prognozy na wzrosty do końca roku), chyba że.... mamy wzrosty takie jak w 1937 roku. Wtedy szczyt wypadł dopiero po 9 latach wzrostów (u nas 2016).  Gdyby to był typowy cykl, a więc powinnismy poczekać na wzrost stóp procentowych w USA to właśnie 2016/2017 idealnie wpasowuje się na koniec hossy.


Na początku stycznia opublikuję przewidywania techniczne na 2015.


82 komentarze:

  1. Hmm .... Wzrosty jeszcze w przyszłym roku ? Wydaje się to mało realne, ale ... QE wygasło, a na razie nie spada. Giełda USA jest obecnie zmanipulowana olbrzymim dodrukiem jaki otrzymały banki. Dopóki kasa z QE nie zostanie umorzona (wycofana) rynki mogą nie wrócic do normalności, więc dalsze wzrosty wcale nie są wykluczone. Choć osobiście stawiam na co najmniej korektę , która zacznie się w styczniu. Co będzie dalej trudno zgadnąć.

    OdpowiedzUsuń
  2. rok z "5" w dacie = rok wzrostowy ....??
    Każda reguła ma jednak wyjątki, które ją (z zasady) potwierdzają.
    Dlatego ...
    Przychylam się do prognozy zaprezentowanej wyżej ^ przez Mariusza.
    Na rynkach co najwyżej będzie widać trend boczny: Wzrosty i spadki aż wykonane zostaną porządne "koronki". KORONKI na szczytach zawsze są sygnałem porządnej korekty = zmiany trendu na dłużej.
    ******
    Jak widać na ostatniej ilustracji mamy typową formację potrójnego szczytu, a to, jak wiadomo, dobrze nigdy nie wróży.
    Potwierdza to sytuacja = wszechobecna stagnacja w wielu regionach świata.
    Pompka stosowana teraz już przez wszystkich nie zda się na wiele. Pozwala co najwyżej na utrzymanie trendów bocznych na rynkach akcji.
    To czego można się spodziewać widać na rynkach surowcowych.
    Jak wiadomo tam jest "umoczone" sporo kasy, która niknie w oczach, jak ... kamfora.
    LJ3

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do tych lat xxx5 - przecież zawsze można znaleźć podobne statystyczne prawidłowości i nie ma absolutnie żadnej pewności, że jest to cokolwiek innego niż przypadek. To tak jak z 63 reszek na 37 orłów wnioskować, że trzeba grać reszkę, bo wypada częściej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również zgadzam się z Mariuszem.. korekta powinna pojawić się po rajdzie Świętego Mikołaja i ogłoszeniu wyników za 2014 rok. Pytanie tylko jak długo potrwa i jak będzie głęboka..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam osoby któraby w Q1 2015 nie oczekiwałą korekty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zwłaszcza jak utkneła z S-kami..

    OdpowiedzUsuń
  7. @SiP

    Juz znasz :)))) Moze odniose sie tylko do naszego grajdolka ale historycznie grudzien , styczen i kwiecien to najlepsze miesiace u nas.
    Pamietam jak na akcyjnym potrafilem oddawac walory po rajdzie sw. Mikolaja bedac pewnym korkety a pozniej plulem sobie w brode ...

    Mowi sie w kuluarach ze w styczniu Draghi moze powazniej postraszyc dodrukiem a wtedy wiemy co sie stanie.
    PS. czysto loteryjnie DAX wyliczylem na 11700 a S&P na 2170

    OdpowiedzUsuń
  8. wzorzec mowi ze wlasnie powinny rozpoczynac sie spadki tj okolice 10 grudnia. potrwa z tydzien. poltora.

    OdpowiedzUsuń
  9. poltora to troche za duzo bo pozniej juz malo czasu bedzie na wzrosty choc z drugiej strony moga byc bardziej dynamiczne

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby wszystko dało się grać według analogii historycznych to bylibyśmy obrzydliwie bogaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alezboczywoscie ze mozna. rosnie po prostu szansa tskiego ruchu jak sprzyja sezonowoscbczy cyklicznosc. one najczesciej dzialaja. Ja nie mowie o wielu wystapieniach a nie sporadycznym i na bazie tego analizowanie przypadkow.

      listopad i ten rok prawie idealny.

      Usuń
    2. Ja też zwracam uwagę na sezonowość. Ten rok jest pierwszym od kilku lat, gdy sezonowość trochę się sprawdza. Bardziej w drugiej połowie i też niezbyt idealnie, ale to i tak coś. Mam nadzieję, że po tym jak zakończono QE sezonowość wróci w przyszłym roku.

      Usuń
    3. Mi to wygląda na dostosowywanie teorii do praktyki. Jeżeli odeszliśmy już od normalnych fundamentów gospodarki, to obecne wpasowywanie rajdu św. mikołaja w ten wystrzał na rynkach to jest jakieś działanie na opak :)

      Usuń
    4. PS. Za wikipedią: http://en.wikipedia.org/wiki/Deflation

      Minor deflations in the US[edit]
      Throughout the history of the United States, inflation has approached zero and dipped below for short periods of time (negative inflation is deflation). This was quite common in the 19th century, and in the 20th century until the permanent abandonment of the gold standard for the Bretton Woods System in 1948. There has only been one period of deflation since, in 2008-09.

      Some economists believe the United States may have experienced deflation as part of the Financial crisis of 2007–2010; compare the theory of debt-deflation. Year-on-year, consumer prices dropped for six months in a row to end-August 2009, largely due to a steep decline in energy prices. Consumer prices dropped 1 percent in October, 2008. This was the largest one-month fall in prices in the US since at least 1947. That record was again broken in November, 2008 with a 1.7% decline. In response, the Federal Reserve decided to continue cutting interest rates, down to a near-zero range as of December 16, 2008.[41] In late 2008 and early 2009, some economists feared the US could enter a deflationary spiral.[citation needed] Economist Nouriel Roubini predicted that the United States would enter a deflationary recession, and coined the term "stag-deflation" to describe it.[42] It is the opposite of stagflation, which was the main fear during the spring and summer of 2008. The United States then began experiencing measurable deflation, steadily decreasing from the first measured deflation of -0.38% in March, to July's deflation rate of -2.10%. On the wage front, in October 2009 the state of Colorado announced that its state minimum wage, which is indexed to inflation, is set to be cut, which would be the first time a state has cut its minimum wage since 1938.[43]


      Popatrzmy jeszcze na ten wykre: Inflation vs. Deflation in the USA
      Co mogą zrobić teraz jeżeli powtórzy się sytuacja podobna do 2007/2008? Stopy są zerowe, pompowanie coś daje, ale nie tam gdzie powinno. Więcej wydrukują? Ok, ale to nie są realne pieniądze. Realne będą tylko konsekwencje załamania dla realnej gospodarki.

      Obecna akcja z ropą może doprowadzić do dużych perturbacji ekonomicznych, przy których SP500 i wszystkie największe indeksy będą leciały jak kamień w wodę. No chyba, że się mylę, to proszę wyprowadzić mnie z błędu.

      Usuń
    5. Tekst z 18 grudnia 2008: http://money.cnn.com/2008/12/17/news/economy/deflation/


      "We believe that the market, the Fed and the business press are all going to get it wrong this time around as well," he said. He said the drop in commodity prices, particularly oil, has caused what will prove to be a temporary fall in other prices.


      Fakt, wtedy ropa po hiperbolicznym wzroście spadła z prawie 150$ do 40$. Obecny spadek jest mniejszy, jednak patrząc powierzchownie na taki wykres, można mieć obawy że jednak sytuacja będzie podobna. Tym bardziej, że kapiszony zostały wystrzelane.

      Tutaj jeszcze jeden wykres. Inflacja zaczęła spadać, gdy ropa zaczęła spadać. Obecnie jak widać, widzieliśmy dopiero pierwszy strzał w październiku.

      A może się nie znam i te moje rozważania o kant dupy rozbić :)

      Usuń
  11. Mnie coraz bardziej interesuje teoria że ta cała deflacja to SKUTEK QE.

    Rynek się nie przeczyścił, nie spadła nadpodaż produkcji. Poprzez QE nie dość że nie spadłą nadpodaż to rośnie - finansowana są nowe abstrakcyjne biznesy które bez abstrakcyjnie niskich rentowności w ogóle nie miały by miejsca.

    Coraz bardziej jestem zdania że QE szkodzi realnej gospodarce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak rozumiem , wcześniej byłeś zdania, że QE pomaga gospodarce ?
      Ja od poczatku byłem na nie. QE dotarło tylko do banków, a te władowały tą kasę na giełde. Więc w zasadzie do gospodarki nie dotarła forsa. Gdyby QE było w postaci nisko-oprocentowanych (albo nie oprocentowanych) pożyczek dla początkujących firm, to wówczas mogłoby to rozruszać gospodarkę i podnieść inflację.
      Tyle, że w tym całym QE nie o to chodziło.

      Usuń
    2. no i mamy spadki jak w zegarku. do 16 gru :)

      Usuń
    3. Jak z takim tempem będą spadali do 16 grudnia to spokojnie zajadą na 190x :)
      A to już będzie perfekcyjne budowanie szczytu.

      Usuń
  12. @Kecaj84

    Oby :) Mam nadzieje ze wlasnie troche pospadaja a nie skonczy sie na 1 czy 2 sesjach bo znow bede tylko obserwatorem a jak ladnie schlodza to i pozycje bedzie mozna zajca z wiekszym przekonaniem
    Narazie 2030 w cenach zamkniecia na dobry poczatek mogloby puscic

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale z ta grecja to naprawde przesada -13% !!!!!!!!!! Patrzylem na 10 latki to tam sie nic nie stalo - zmiana mniejsza niz na Niemieckich bondach.
    A tak wogole juz mozna przeczytac prognozy czy 2000 na wig20 wytrzyma ?? :)))) Zaczyna sie a co to dopiero bedzie jak sprawdzi sie zakres czasowy gospodarza co do spadkow ??

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie a patrzylem tutaj ???!!!

    http://www.bloomberg.com/quote/GGGB10YR:IND
    http://www.bloomberg.com/quote/GDBR10:IND

    OdpowiedzUsuń
  15. W atenach 17 grudnia wybory prezydenta (parlament). Jak pajacyka nie wybiorą to przyspieszone zwykłe. A prowadzi Syriza.

    Miały być w marcu wybory. nawet miałem wpis dać że grecja w lutym postraszy a Ci proszę mnie ubiegli i dali wybory w grudniu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Raczej zjaździk malutki do wtorku 16 grudnia :)

      Usuń
    2. Widzę po forach, że wszyscy widzą to jako małą korektę, znaczy się, że wszyscy są byczo nastawieni. A może być inaczej :)

      Usuń
    3. Ja bym powiedział, że małe odbicie do jutra.
      W przyszłym tygodniu spadki:
      a) minimum do 199x w optymistycznej wersji
      b) do 193x w pesymistycznej wersji.

      Zakładam, że żadnego rajdu Św. Mikołaja nie będzie. Był już w październiku i listopadzie. Tutaj mój plan: SP500 :)

      Usuń
    4. Dodatkowo EURUSD.
      Zobaczymy co tam wymalują.

      Usuń
    5. @Kecaj

      Piękne te Twoje 19xx po kreskach

      Usuń
    6. I staje się coraz bardziej realne. Zobaczymy co wymyślą w przyszłym tygodniu, ale wszystko mi wskazuje na minikraszek grudniowy. Ropa nowe minima, Rubel eksplodował, niemieckie 10latki pogłębiają dno, greckie 10latki wychodzą z formacji batmana, szykuje się duża korekta na EURUSD, CHF na glebie tak jak w trakcie turbulencji 2012 i na koniec, jako wisienka na torcie -> oczekiwania na mityczny rajd świętego mikołaja oraz historyczne ilości byków.

      Usuń
  17. SPX #SP500 - worst weekly performance since May 2012

    Spada jak miało.

    Pisałem w TR o 21 dzisiaj
    #spx #SP500 has support at 2019 then 2000 and 1981 (max low from UB S tech report). should bounce next tuesday (low, seasonality)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jeszcze w poniedziałek byki dostaną luką w dół na SP500 to się będzie działo.

      Usuń
  18. trzymam kciuki za niedźwiedzie.... jutro zapowiada się gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedziela u arabusów:
      - Dubai's stock index 7.6% lower.
      - Egypt down 5.2%.
      - Qatar down 5.9%.

      Usuń
    2. No i że jutro mam S'ki zamykać? Hmmm...

      Usuń
  19. Dow Jones chyba wspiera na 17151 przynajmniej tak mam zanotowane :)))
    u nas znow 2290 bedzie trzymac pewnie ...

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Tak. Wtorek dołek, albo nawet teraz skoro przesunięcie było jeden dzień.

      Usuń
  21. aaaa - Ruscy wybuchliiii !! :) ciekawe co jutro się będzie dziać

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla jasności siedzę na długim pozycjach cały czas. W sumie mój mały błąd bo mogłem wziąć take protif i wrócić. To był błąd.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ropa non stop dostaje po głowie, mnie ruch przerósł po zejściu poniżej 64 bo kolejny próg po 53. ale to nie dla mnie.
    W okolicach 52 wezmę długie ze stopem.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla jasności - rynki wschodzące - ETF emerging market - czy to VWO czy EEM wypadł z trendu po dołkach od 2011- i to już tak konkret. Jak by przełamał 33 EEM to dopiero by się działo!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakbyście gdzieś znaleźli the 12 charts of christmas to dajcie mi koniecznie znać. Powinno wyjśćw tym tygodniu.
    Sam mam w raportach ale może zapomnę
    mowa o Tom Fitzpatrick z cifi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzućcie okiem na te sprzed roku
      http://bit.ly/1uK4QND

      Usuń
  26. Surowcowe waluty dostają łomot
    Norweska korona przeżywa mocne osłabienie a tu Polacy akurat NOK na święta przywożą....

    OdpowiedzUsuń
  27. Pytanie za dużo pieniędzy - czy USDJPY spadnie poniżej 117?
    Jeśli tak to czeka nas wyprzedaż wszędzie. 117 od miesiąca się broni a nikkei zawrócił robiąc pułapkę bykom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (taki mi się pomieszały)

      Spadł!!!

      I co teraz?
      SP500
      EURUSD
      Czy lecimy na 193x oraz 1,26xx?

      Usuń
    2. To bardzo źle wygląda w takim razie, możliwe że zamkne longi na sp500 i dax.
      Zamierzam zawęzić stopy go mocno grozi nam wyłamanie jeszcze dzisiaj tj ostatnie mocne strzepnięcie np 9100 n dax

      Usuń
    3. Na tygodniowym SP500 trochę miejsca jeszcze mają (do 194x).

      Usuń
  28. Russia Central Bank Raises Key Rate To 17%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efektu żadnego. Jest jeszcze gorzej, bo wszyscy widzą, że tonący brzytwy się chwyta :)

      Usuń
    2. To prawda, nowe rekordy. niesamowite.
      Powinni krototerminowe stopy podniesc do 25 i wiecej procent bo moze spekulanci pozyczają rubla jak Soros, sprzedaja go i graja na spadki waluty....

      Usuń
  29. Na walutach i indeksach oraz na danych mamy układ idealny na wielkie grudniowe kasowanie zysków z całego roku.

    OdpowiedzUsuń
  30. No i jeszcze dzienny SP500 dzienny. Nie za bardzo widzę, gdzie mogliby się odbić. Chyba, że w powietrzu zawrócą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te 1940-1950 silnie wygląda jako wsparcie. sp500

      Usuń
  31. Z raportu zeszłego wtorku ubs, kasowe
    sp500 max low 1981
    dax max low 9310
    russel 200 1150


    Na marginesie, w zeszłym raporcie napisali na całą stronę że pojawily sie hindenburg omen co oznacza budowanie szczytu duzego dla nich

    dow jones transport max low 8725/8500

    waluty
    AUDUSD
    max low 0,7950 (62% zniesienia)
    Dollar max high - 90 (38% zniesienia)

    raport nowy dzisiaj bede miał
    hej

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak nie Rosja... to teraz Grecja... wystrzał obligacji!

    OdpowiedzUsuń
  33. A mnie sie widzi ze te poziomy z raportu i data 16.12 moze zadzialac w punkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy. Obecnie kosmiczna zmienność, zupełnie jak w sylwestra, miło popatrzyć jak błyska :)

      Usuń
    2. Do tego kontrakty na SP500 zapowiadają otwarcie na poziomie 1981.

      Usuń
  34. Dokladnie :) nie ma nic gorszego niz marazm - takie sesje lubie - niech sie dzieje przynajmniej mozna cos pomyslec i pograc a nie patrzec jak nic sie nie dzieje

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepraszam ale tutaj tylko pasuje jedno okreslenie ---- "gwalt na RTS :)))"

    OdpowiedzUsuń
  36. Kurde, ta panika rzeczywiście może być dzisiaj punktem zwrotnym.

    OdpowiedzUsuń
  37. @Kecaj

    no to mamy mega ciekawe doswiadczenie psychologiczne :)))) niedzwiedz zaczyna watpic w spadki a byk we wzrosty :)) co ta sesja z nami robi ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu zawsze jak jest tak jak teraz, potem następuje odbicie.
      Poczekam jeszcze na ślamazary z USA. Bardzo prawdopodobne, że otworzą luką dzisiaj, co będzie oznaczało dalsze spadki w kierunku 193x :)

      Usuń
  38. Na wig20 jeszcze nikt w panikę nie wpada. VIX dla naszego indeksu jest nawet niżej niż dla sp500 czy dax. Przydało by się zejście jeszcze z 10% niżej

    http://artim.waw.pl/wiv20/index.php

    OdpowiedzUsuń
  39. Mamy wg mnie final washout po przejściu 117.

    NA GPW WIG tez wchodzimy w rejon wsparć i okazji kupna.

    dopiero gdyby to przeszli to jakaś panika u nas ale to spodziewam się Q1 2015 to taki jest pomysł od pół roku

    wig tyg

    OdpowiedzUsuń
  40. Brawo. Wygląda na to, że idealnie trafiłeś. Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym jeszcze chwilę poczekał. S'ek nie zamknąłem. Zbyt piękne by było realne :)

      Usuń
  41. December 11 – Bloomberg (Christine Idzelis and Craig Torres): “The danger of stimulus-induced bubbles is starting to play out in the market for energy-company debt. Since early 2010, energy producers have raised $550 billion of new bonds and loans as the Federal Reserve held borrowing costs near zero, according to Deutsche Bank AG. With oil prices plunging, investors are questioning the ability of some issuers to meet their debt obligations. Research firm CreditSights Inc. predicts the default rate for energy junk bonds will double to 8% next year. ‘Anything that becomes a mania -- it ends badly,’ said Tim Gramatovich, who helps manage more than $800 million as chief investment officer of… Peritus Asset Management. ‘And this is a mania.’ The Fed’s decision to keep benchmark interest rates at record lows for six years has encouraged investors to funnel cash into speculative-grade securities to generate returns, raising concern that risks were being overlooked. A report from Moody’s… this week found that investor protections in corporate debt are at an all-time low, while average yields on junk bonds were recently lower than what investment-grade companies were paying before the credit crisis.”

    December 12 – Bloomberg (Cordell Eddings and Nabila Ahmed): “The market for new junk bonds has all but shut as plunging oil prices and borrowing costs at an 18-month high deter issuers. Even as sales of high-yield, high-risk notes in the U.S. reached a record $353.1 billion this year, offerings have stalled this month with the slowest pace for a December since 2011. Junk is on track to deliver its second straight quarterly loss, the first time that’s happened since 2008, and trimming gains for the year to 1.47%... After six years of easy monetary policies by the Federal Reserve boosted the ability of the least-creditworthy companies to borrow on favorable terms, investors are becoming more discriminating. The average yield on speculative-grade debt climbed to 7.11% yesterday from an all-time low of 5.69% in June…”

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałem o tym w zeszłym tygodniu. W ogólności siedzimy na beczce prochu i czekamy na iskierkę.

      Usuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. dzis ciekawie bedzie co zrobi rynek po komunikacie fed/??

    OdpowiedzUsuń
  44. Niezła kontra. Wzrosty szybsze niż spadki. Mają rozmach, skurczybyki!

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP