26 stycznia 2015

Wykres dnia - rentowność polskich obligacji podąża za rentownością niemieckich

Dawny Min. Finansów Rostowski (aka Kucharz Roku) w zeszłym kwartale kilka razy pojawił się na twiterze by pochwalić się spadającymi rentownościami polskich obligacji. Nie jest to już pierwszy raz gdy głoszona jest propaganda sukcesu - patrz 2012 -> Wykres dnia - propaganda sukcesu - polskie obligacje.



Nie inaczej jest tym razem. Ogłoszenie europejskiego QE 22 stycznia 2015 było w cenach, jednak nowością, w tym dla mnie, okazała się możliwość jego dalszego przedłużenia, ponad pierwotny 2016 rok. Na efekt nie trzeba było długo czekać - runął kurs euro w stosunku do dolara, tak samo spadły rentowności obligacji (ich ceny wzrosły). Polskie długoterminowe obligacje (POLGB 07/25) spadły z 2,32% tuż przed decyzją ECB do 2,07% dnia następnego. Europejska waluta musi być gdzieś przechowana na procent, a Polska z racji stosunkowo dużego płynnego rynku do tego się nadaje. Zyskuje na tym też, przynajmniej chwilowo złotówka.

Gdyby porównać spadek rentowności polskich i niemieckich to można powiedzieć, że trend jest ten sam (GDBR10 - niemieckie, POGB10YR - polskie)
za Erste

Jednakże należy odnotować, iż spread (różnica) pomiędzy papierami maleje co oznacza, iż polskie zachowały się lepiej.
za Erste

Ba, gdyby spojrzeć na wszystkie obligacje notowane w lokalnych walutach w regionie (LCY - Local currency) to polskie papiery zanotowały, aż drugie miejsce w skali wzrostów, tuż po węgierskich.

Z racji płynności i wielkości rynku, złotówka i obligacje cieszą się bardzo dużą popularnością w regionie. To przez złotówkę i nasze obligacje wiele funduszy zajmuje pozycje w regionie CEE. Ma to swoje plusy - zwiększa płynność dla innych podmiotów.

Po fali gwałtownych zakupów powinna nadejść fala wyprzedaży w myśl zasady sprzedawaj obligacje po ogłoszeniu QE (Wykres dnia - zachowanie rentowności obligacji, a QE). Głównym aspektem, który jednak może pokrzyżować wspomniane plany jest fala obaw o trwałość strefy euro, szczególnie wobec sytuacji politycznej w Grecji. Na chwilę obecną wydają się one jednak przesadzone, gdyby spojrzeć na zachowanie innych papierów z południa (Hiszpania, Włochy, Francja). To zupełnie inne zachowanie, jak w czasie kryzysu 2011-2012.



4 komentarze:

  1. wszystko do czasu :) zanim sie zorientuja ze POLSKA isnieje tylko teoretycznie i jest druga GRACJA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. China Property Agony Deepens as Trust-Loan Lifelines Cut
      http://mobile.bloomberg.com/news/2015-01-25/china-property-agony-deepens-as-trust-loan-lifelines-cut.html

      Kuroda Remarks Open Possibilities for Shift in BOJ Stimulus

      http://mobile.bloomberg.com/news/2015-01-25/kuroda-remarks-open-possibilities-for-shift-in-boj-stimulus.html

      Usuń
  2. polecam
    Economic Historian
    'Germany Was Biggest Debt Transgressor of 20th Century'
    http://m.spiegel.de/international/germany/a-769703.html#spRedirectedFrom=www&referrrer=https://www.google.pl/

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP