04 marca 2015

Rada Polityki Pieniężnej tnie stopy procentowe do nowego niskiego rekordowego poziomu i ogłasza koniec cyklu luzowania

Dzisiejsza decyzja RPP jest zaskoczeniem dla większości analityków, spodziewali się oni bowiem mniejszego cięcia stóp. Rynek jednak w większości wyceniał taką decyzję.

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 50 pb - do 1,50% w przypadku głównej stopy referencyjnej. Zwracam też uwagę że stopa lombardowa wyniesie 2,5% a to oznacza, że kredyty na kartach kredytowych i konsumenckie nie mogą być oprocentowane bardziej niż 10%


RPP komunikuje przy tym, iż zakończyła cykl luzowania.

Co ciekawe RPP ścina stopy w momencie kiedy nasza i europejska gospodarka ma się coraz lepiej. To zachowanie doskonale tłumaczą wypowiedzi z konferencji RPP, które poniżej przytaczam:

Czy to była trudna decyzja? Jak przebiegało to spotkanie? 
Belka: Tak, to była trudna decyzja. Chyba dowiedzieliście się państwo o tej decyzji tak z 40 min później niż zwykle. A może i więcej, co świadczy, o tym, że dyskusja była bardzo solidna. Rzadko się podejmuje decyzje o zmianie stóp o 50 punktów przy tak niskim poziomie nominalnym. Przychodzi mi do głowy chyba tylko Riksbank. Całkiem niedawno obniżono tam stopy z 0,75 proc. do 0,25 proc. Możecie sobie państwo wyobrazić, jaka to jest zmiana. Natomiast dyskusja była pełna różnych argumentów, no i wypracowaliśmy solidna większość. 

E. Chojna-Duch: Takim istotnym czynnikiem była chęć dostosowania do działań innych banków centralnych na świecie, które luzują politykę pieniężna w rozmaity sposób, przechodzą do ujemnych stop i ilościowego luzowania. Nie chcieliśmy być dramatycznie odmienni, jeżeli chodzi o politykę pieniężną.

Poprzednio na konferencjach sporo mówiło się o deflacji a teraz dosyć mało. To oznacza dodatkowo, iż to nie deflacja i obawy o nią były głównym powodem cięcia stóp.

Innymi słowy RPP podąża za głównymi bankami centralnymi. Ot followersi:)

RPP zapoznała się z przygotowaną przez Instytut Ekonomiczny Narodowego Banku Polskiego (NBP) projekcją inflacji i PKB, stanowiącą jedną z przesłanek, na podstawie których Rada podejmuje decyzje dotyczące stóp procentowych. Wygląda ona następująco:

Inflacja nawet w 2017 roku ma nie osiągnąć celu RPP tj 2,5%. PKB przy tym ma nieustannie znajdować się powyżej 3%.

Wg mnie mamy tutaj też wątek polityczny. Dzisiaj FRA (klik) wyceniał cięcie o ponad 0,5% w ciągu 6 miesięcy. Innymi słowy cięcie miało być rozłożone w czasie. Obniżki stóp działają jednak w gospodarce w odstępie kilku miesięcy a to oznacza, iż szybciej RPP chce wpłynąć na jesienne wybory parlamentarne.

Tak niskie stopy mogą pobudzić rynek akcji (klik). Przypomnę, że niskie oprocentowanie lokat będzie zmuszać wielu inwestorów w bardziej ryzykowne aktywa. Zwracam uwagę, że niższe oprocentowanie (niższe stopy kapitalizacji) zwiększają atrakcyjność sektora budowlanego - nie bez powodu sektor materiałów budowlanych czy budowlanka radzą sobie ostatnio całkiem dobrze.

7 komentarzy:

  1. Taki ważny z naszego punktu widzenia news i 0 komentarzy?

    Ja generalnie mam mieszane odczucia, z jednej strony obniża to skłonność obywateli do oszczędności – co jest złe. Jednocześnie ułatwia osobom przedsiębiorczym pozyskanie kapitału na bardzo korzystnych warunkach.

    Gdyby taki spadek kosztów pozyskiwania kapitału miał naturalne rynkowe podstawy – to bym był bardzo zadowolony. Natomiast w obecnej sytuacji uważam, że to jest dokładnie to, co nasz prezes NBP obiecał za nominacje dla Szczurka. Jest to decyzja która ma nie pozwolić dojść PiS’owi do władzy i wszelkie ekonomiczne analizy w świetle tego co nagrali kelnerzy są po prostu śmieszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć SinofCane
      "z jednej strony obniża to skłonność obywateli do oszczędności"

      Dlaczego obniżka stóp składania do obniżenia skłonności od szczędzania? Jeśli miałeś nadwyżki to je w inne miejsce skierujesz np akcje czy nieruchomości.

      Chyba że masz na myśli fakt - iż skoro zero procent to lepiej to wydać na ciuchy? Ale jeśli tak to to nie było oszczędzanie

      "Jednocześnie ułatwia osobom przedsiębiorczym pozyskanie kapitału na bardzo korzystnych warunkach"

      Ale również konsumentom zaciąganie długów na kartach kredytowych. Konsument to 60% polskiej gospodarki jak nie lepiej.

      Usuń
  2. Ot demokracja :)
    Piętno afery taśmowej będzie się za Belką ciągnęło do końca życia, a ja po tym nabrałem do Niego szacunku. I do Sienkiewicza też.
    Natomiast pamiętaj, że mamy regularną wojnę walutowa na świecie, a followersami będą w tym regionie nie tylko Polacy, a eksport jest zbyt ważny dla naszej gospodarki.
    Trzeba dodać, że RPP już miała w swojej historii "spektakularne i zaskakujące" cięcia.

    GrubyMiś pozdrawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Grubymiś

      "ja po tym nabrałem do Niego szacunku. I do Sienkiewicza też. "

      Co? Dlaczego i na jakiej podstawie. Ci goście są skończeni dla mnie. Począwszy od Sienkiewicza co rzucał teksty "idziemy po Was" po czym nic nie zrobił - ostatnio wyszlo z tydzień temu że po aferze taśmowej zaczął swoich i innych sprawdzać i zlecił podsłuchy na szefa CBA (Wojtunik chyba) i paru innych.


      Belka nie lepszy dla mnie.

      Usuń
    2. "Co? Dlaczego i na jakiej podstawie"

      Do Sienkiewicza to chyba za te słowa prawdy, które mu się wymsknęły w restauracji (że to państwo istnieje tylko teoretycznie). Takie info z ust urzędującego ministra sprawiedliwości obudziło czujność wielu osób ;)

      _______
      Gobelin

      Usuń
  3. Wg mnie mamy tutaj też wątek polityczny. Dzisiaj FRA (klik) wyceniał cięcie o ponad 0,5% w ciągu 6 miesięcy. Innymi słowy cięcie miało być rozłożone w czasie. Obniżki stóp działają jednak w gospodarce w odstępie kilku miesięcy a to oznacza, iż szybciej RPP chce wpłynąć na jesienne wybory parlamentarne.

    POD PO sprzedawczyk BELECZKA gra coz nastepna kolacja u SOWY bez honoru czlek

    OdpowiedzUsuń
  4. @GrubyMiś
    „...nabrałem do Niego szacunku. I do Sienkiewicza też.”

    Jak rozumiem nabrałeś tego szacunku po zdaniu Sienkiewicza:
    "można go bardziej okraść, może zrozumie".

    @SiP

    Bierzesz pod uwagę, że należysz do „TOP TEN” które mają alternatywę w stosunku do lokat? Dla 90% ludności III RP jedynym możliwym sposobem inwestycji jest odkładanie w banku na %. Tak więc jak NBP obniża stopy % to zmniejsza zwroty z inwestycji dla dolnych 90% społeczeństwa.

    Myślę, że orientujesz się także, że wypychając „ulicę” w akcje i nieruchomości tworzysz naturalny klimat dla baniek i pana Ponziego.

    „Chyba że masz na myśli fakt - iż skoro zero procent to lepiej to wydać na ciuchy? Ale jeśli tak to to nie było oszczędzanie”
    SiP z całym szacunkiem, ale to jest zdanie na poziomie pudelka. Jak Ty osobiście nie miał byś dostępu do żadnej formy inwestycji dającej więcej niż 1-2% rocznie to byś oszczędzał? czy byś kasę z marszu wydawał na „ciuchy”? – ja bym wydał na „ciuchy”! (w moim wypadku byłby to dom).
    I jeśli to nie było oszczędzanie to co to było? Może jakiś wpis na ten temat walniesz „Rodzaje lokat ze względu na stan mózgu lokującego”.

    „Konsument to 60% polskiej gospodarki jak nie lepiej.”
    Konsument to zawsze 100% gospodarki, chyba za długo przebywałeś w oparach Keynes’a. To jest uleczalne wiesz? Zapisz się do jakiegoś lokalnego kółka „Austryjaków” to może z czasem paradygmaty się Tobie przestawią :)

    Pozdrawiam jak zawsze w poprzek.
    SinOfCane

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP