12 maja 2015

Czy polonia w ogóle się liczy? Krótka analiza na bazie wyników I tury wyborów

Nieraz przeczytałem, że Polonia jest bardzo ważna i ochoczo głosuje. To ostatnie podkreślane było zdjęciem osób stojących w kolejce by móc zagłosować w ambasadzie. Jak to często bywa z faktami medialnymi rzeczywistość okazuje się inna.

Na stronkach PKW opublikowano szczegółowe wyniki (klik) i każdy może się z nimi zapoznać.

Najpierw trochę statystyki.

Za granicą wydano 165 452 karty do głosowania (uprawnionych 196 088). W Polsce wydano 15 023 886 kart do głosowania. Zagranica stanowi zatem jedynie 1,09% ważnych głosów.

Według Wikipedii (klik Poloniapoza terytorium Polski mieszka do 21 milionów Polaków i osób pochodzenia polskiego. W samej ameryce północnej ponad 9 mln osób (w tym polskiego pochodzenia BEZ możliwości głosowania).

Niestety nie wiem ile osób mogło głosować ale nawet jeśli przyjąć iż parę milionów wyjechało zagranicę w ciągu ostatnich 10 lat to widać wyraźnie że głosował znikomy procent. To sygnał aby Polonią w zakresie głosów nie przejmować.

Czy to dużo? Nawet gdyby cała zagranica zagłosowała na jednego swojego kandydata to uplasował by się tuż za Palikotem (7 wynik) oraz przed Braunem (8 wynik):

Jednym słowem plankton wyborczy.

Przy okazji wyborów można sprawdzić jak głosowała zagranica, gdzie znajdują się Polacy i czy zależy im na uczestniczeniu w wyborach.

Zagranica wybrała Kukiza - zgarnął on 38,36% głosów, drugi był Duda 24,66%, trzeci Komorowski 21,16%
Zwycięstwo w pierwszej turze Kukizowi dało 63 tysiące głosów.

Na bazie wygranej Kukiza pokuszę się o tezę, że osoby które wyjechały z kraju ewidentnie mają obecny system polityczny w nosie. Pewnie m.in. dlatego nie ma już ich w kraju. Głosują nogami.

Według wydanych kart najwięcej procentowo głosujących Polaków - bo aż 37% głosujących - wydano w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Wszystkie wydane karty w Lądku Zdrój to jedynie 61 tyś osób. Mało.

Na kolejnym miejscu z 11% udziałem uplasowała się USA - jedyne 19 tysięcy osób. Niemcy - 8,92% - jedyne 14,7 tysiąca osób.

UK, USA i DE odpowiadają za ponad 50% kart wydanych.

Pierwsze osiem krajów odpowiada za 80% kart wydanych (UK, USA, DE, Irlandia, Norwegia, Francja, Holandia, Belgia).

Zestawienie dla najbliższych krajów poniżej:

Jako ciekawostkę dodam, że w wyborach 2010 na Prezydenta w Amerykańskiej Polonii głosowało 37 tysięcy osób, a w tym roku 19 tysięcy tj blisko o połowę mniej. To może być wynik działań rządu. Zmieniono bowiem umiejscowienie komisji gdzie można oddać głos na takie bez parkingów. Promowano przy tym głosowanie korespondencyjne.  Przynajmniej tak sugerują Polonusi (klik1, klik 2

A gdzie mieli poparcie kandydaci i gdzie mieszkają młodzi ludzie? (Ci najchętniej głosowali na Kukiza).

Najważniejszy liczbowo okręg wyborczy (Ląndek zdrój 37%) zagłosował masowo na Kukiza. Ponad 50% (!)



Kukiz poparcie świat, mapa i tabelka
Segregując głosy po największym poparciu dla Kukiza widać, że proporcjonalnie młodych Polaków najwięcej jest w Islandii, Irlandii, Kosowie (?), UK, Holandii, Norwegii czy Danii oraz imprezuje na Statku Gdynia.


Co z Dudą? Przede wszystkim drugi najliczniejszy ośrodek USA - 11% wydanych kart, Kanada czy Włochy czy Kenia. W tych pierwszych trzech (liczniejszych) musi siedzieć starsza Polonia



A gdzie Komorowski uzyskał największe poparcie? Urzędującego Prezydenta poparła służba cywilna w ambasadach :) Taki z niego anty-systemowiec, iż największe poparcie ma u swoich ludzi :)
Inaczej nie potrafię wytłumaczyć wysokiego poparcia w krajach po 20 wydanych kart (np największe poparcie na świecie w Etiopii - 17 wydanych kart)

Jako ciekawostkę dodam, że Komorowski uzyskał też największe, ponad 50%, poparcie w Izraelu.
Shalom!


Na koniec rady dla przyszłych kandydatów - koncentrować się na max 3 krajach - stanowią 50% głosujących (UK, USA i Niemcy). Głosuje jednak młoda  Polonia, stara się nie liczy. Zresztą Polonia jako całość, jak widać prawie się nie liczy (165 tys kart przy ponad 15 mln wydanych).


27 komentarzy:

  1. W sprawie formalnej : Ladek (nie Londek) Zdroj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - jeśli Lądek zdrój to masz rację

      Usuń
    2. @Bobola
      "Głos mi blednie,
      włos mi rzednie,
      psują mi się zęby przednie"
      Jak czytam jak wymadrzaja sie pozbawienie zupelnie poczucia humour..

      Usuń
  2. "W samej ameryce północnej ponad 9 mln osób"
    Słyszałeś coś o nazwach własnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siemasz anonimowy geniuszu :)

      opiszesz co i jak czy tylko mącisz? Bo jak mącisz to będę takie komentarze wycinał.

      hej,
      SiP

      Usuń
    2. Anonimowemu chodziło o używanie wielkich liter "Ameryce Północnej" - tak to odczytuję :)

      Usuń
  3. SiP swietnie podsumowane, mialem podobne zdziwienie, za tak malo za granica glosuje. Dzieki za zebranie statystyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć,

      no mnie też zdziwko wzięło. Serio.

      To w sumie jest BARDZO smutne.
      To pokazuje że ludzie mają w nosie ten kraj. My Polacy jesteśmy numerem 1 w europie w braku zachowania do drugiej strony oraz numer 1 w braku współpracy.

      Tacy żydzi i ich diaspora to jest potęga. Nie potrafię zrozumieć tej polskiej obojętności, braku współpracy i działania. Polska liczna polonia dzięki przebywaniu na obczyźnie widzi jak jest. Jak może byc - zna inny system, mogła by sporo wnieść do dyskusji.
      A tak jest cisza. Głosują jacyś nieliczni.

      Niestety bez głosów tego nie zmienimy. Zresztą co tam głosy - jak odbudować wiarę we współpracę? PO spaliła młodych 2004 - wczoraj Olechowski zebranie 750tys głosów na 4xtak nazwał bezczelnie ćwiczeniami. Młodzi (dzisiejsi 30-latkowie) są zrezygnowani, wielu wyjechało. Część głosuje na Kukiza i się kompletnie nie dziwię bo to teraz główny wiatr zmian. Oby tego nie zmarnował bo jest szansa w koncu zacząć budować coś fajnego, scalającego ludzi.

      Usuń
    2. "My Polacy jesteśmy numerem 1 w europie w braku zachowania do drugiej strony oraz numer 1 w braku współpracy."
      Też to zauważyłem dawno temu z przykrością. Polacy na obczyźnie nie trzymają ze sobą i nie pomagają sobie nawzajem. Żydzi to akurat przykład z drugiego końca. Inne nacje pomagają sobie w mniejszym stopniu, ale Polacy to akurat najgorszy przypadek. Pytanie z czego to wynika ?

      Usuń
    3. To się tyczy też codziennych postaw jak zwrócenie uwagi kierowcy, który parkuje na chodniku, zwrócenie uwagi ochronie, że ktoś bez uprawnień parkuje na miejscu dla niepełnosprawnych, uprzejme traktowanie sprzedawcy przez klienta i klienta przez sprzedawcę, traktowanie wspólnoty mieszkaniowej jako wspólnoty mieszkaniowej.
      Taka praca u podstaw.

      Usuń
  4. SiP, ale na prawdę tak Cie to tak dziwi ? 95-99% osób które wyjechało z PL zostało kopnięte w dupę przez to samo państwo w granicach kraju. Oni nie myślą kiedy i jak wrócić tylko jak ułożyć sobie życie w nowych realiach. MEGA by mnie zaciekawiły dane, ile polskich rezydentów głosowało w obecnych wyborach w UK, wtedy mielibyśmy czarno na białym czy Polacy po opuszczeniu kraju przestali głosować czy po prostu nie interesuje ich rodzimy kraj, a biorą jedynie udział w lokalnych wyborach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ad text:
    Przede wszystkim ten nierząd zmniejszył ilość komisji za granicą o 1/2, gdyż tam PełO nie ma już takiego POparcia jak onegdaj = "Zabierz babci dowód!" .

    Głosy oddane na Kukiza to tylko i aż sygnał niezadowolenia młodych (nareszcie dojrzeli ten POpulizm w PełO!!!) a ponadto jak widać .....
    To są głosy zmarnowane!
    Wnioski?
    Nic i nigdy się nie nauczą! (NIESTETY!) Patrz miniona historia PRLu BIS i głosy niezadowolonych oddawane np. na paliknota!
    Młodzi (He! Heeee... stare d..y PO 40-stce! :) nie umieją myśleć samodzielnie! Nigdy się już nie nauczą!?
    Wydaje się, że dopiero brak kasy w kieszeni (i pracy!) do nich przemawia!?

    A potrzeba tak niewiele ....

    Myślenie!!
    W dodatku:
    To nie boli!

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ad text:
    Nie zgadzam się z wnioskiem, że głosy Polonii są nieważne.
    **
    Głosy Polonii są bardzo ważne, gdyż dolicza się je do głosów w Warszawie (dlatego opóźnienie podliczenia głosów Warszawki = Lemingowa) i należy ich ilość rozpatrywać vs ilości tamże oddanych głosów, a nie vs całej POlski.
    To poważna różnica!
    ***
    Osłabia "efekt" lemingów!

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak widać Polonia głosuje mało aktywnie i nie liczy się w głosowaniu.
    Osobiście jestem zdania, że do udziału w wyborach powinni być uprawnieni tylko i wyłącznie mieszkańcy Polski, którzy tu mieszkają. Osoby, które wyjechały nie powinny głosować. Jak widać zresztą nie głosują, więc może warto wprowadzić takie zmiany. Głosowanie za granicą sporo kosztuje nas podatników, a nie ma to uzasadnienia.

    OdpowiedzUsuń
  8. SiP PO tak bardzo zawiodła nadzieję i pokazała że chce iść na łatwiznę i że nie liczy się z ludźmi że trzeba pokazać im kto tu rządzi. Nie mówię że PiS jest lepsze, o nie. Wybór Kukiza to sprzeciw ciągłemu dociskaniu ludzi i braku reform (pewne są ale to kropla w morzu).

    Zdajesz sobie sprawę że żyjemy w kraju, w którym obecna premier - Kopacz przed broniła niekonstytucyjnych przepisów przed SN (albo trybunałem nie pamiętam) dotyczących kar za wycinkę drzew (które to przepisy są idiotyczne) argumentując tym że w drzewach żyją robaki i trzeba je chronić. Sąd uznał przepisy za niekonstytucyjne i utrzymał w mocy na uwaga 18 miesięcy!!!.

    To ja się pytam - co to jest k** za państwo gdzie dla premiera robaki są ważniejsze od obywateli, a niekonstytucyjne przepisy mają obowiązywać 18 miesięcy ? rozumiesz ? oni w ogóle nie myślą o ludziach, nie liczą się. Dla nich jesteśmy chłopstwem, wiarą, mięsem armatnim.

    Szkoda że Duda ma takie durne pomysły i to taki lewicowiec. Gdyby sobie odpuścił i skupił się na tym co może prezydent (nie gospodarka/ekonomia - tak skupienie na ludziach, reforma prawa głównie) to może miał by szanse być dobry. Pomysł z pomocą prawną miał niezły, gdyby z tej pomocy wynikały propozycje zmian przepisów przez które ludzie są w Polsce zwyczajnie niszczeni. To państwo powinno być dla obywateli, a nie odwrotnie. Państwo to prawo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. btw. znów na czasie :-) https://www.youtube.com/watch?v=6YjPnNUOzXA

      Usuń
  9. Teraz nie ma innej alternatywy prócz poparcia A. DUDY i nie tylko dla tzw. "Ruchu Niezadowolonych" *) ale także dla wszystkich, co, mam nadzieję, widać już bardzo wyraźnie.

    Kto jest przeciw tej "Raz Zdobytej WADZY ...." = PełO ten MUSI głosować PRZECIW niej!
    *****
    *)
    To co się dzieje „tu i teraz” to tylko kolejna SCIEMA! Ludzie nie dajcie się znowu nabrać!
    *****
    Mam na całość odmienny pogląd niż ogół i żadnych nadziei w związku z nowo tworzonym „Ruchem Kukiza”.
    Dla mnie to wyraźnie "powtórka z rozrywki". Ten "Ruch" jest powielany i jest bardzo wyrazisty = łatwy do rozszyfrowania.
    Podobieństwo do tzw. "Ruchu Palikota" niezaprzeczalne.
    Podobnie jak szybko rozszyfrowałem tamten POwołany przez Tuska dla rozbicia LEWICY, co jak widać jest oczywiste. Co teraz mamy? LEWICA = PO i nic więcej!
    Na "mojego analitycznego nosa" to co dzieje się "TU I TERAZ" to numer wspólny Schetyny i Kukiza, co jest oczywiste.
    Ten POlityczny "numer" ma za zadanie rozbić w drobiazgi ale z kolei ..... PRAWICĘ.
    Dlaczego? Ano PełO to teraz już czysta liberalna LEWICA = SLD Bis, a ONI chcieli by być znowu tzw CENTRUM i ..... „raz zdobytej wAdzy nigdy nie oddamy!”.
    *****
    Kukiza demaskuje twarde obstawianie przy tzw. JOWe oraz ogólnie brak jakiegokolwiek programu (bo ten ma PełO? :). Zresztą skąd przychodzi Kukiz? Z .... PełO! Podobnie jak jego poprzednik Paliknot. JOW zabetonuje scenę POlityczną na amen, czyli pozostanie PełO + PiS (patrz Senat!, patrz wybory w GB) i nie będzie już od tego odwrotu. Poza tym - czemu nie chce głosować przeciw PełO?! Co = za A. Dudą!? Gra ....?? Na co? Na Schetynę! = Na PełO!

    A ..... Co ostatnio pokazują słupki?
    PiS – 34% i ....
    Nova Koalicja = PO – 25% + Ruch Kukiza 18% + re'aktywowana UW (Balcerek) 11% = 54%!!!

    To co się dzieje to tylko kolejna SCIEMA! I .... PR.

    Myślenie. To nie boli .... a .....
    Historia lubi się POwtarzać i ...... Zawsze to robi!

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety propozycje Dudy (dać) ustawiają go bardziej na lewo. Nie pozostaje IMHO nic innego jak z bólem serca - ponieważ jest 2 kandydatów, głosować na drugiego od lewej.
      Nie jestem fanem teorii spiskowych, ale Kukiz jednak nie wydaje się fałszywy.

      Szkoda że w Polsce nie ma czegoś takiego jak partia pracy, wydaje mi się że Cameron daje radę. Podatki spadają, bezrobocie spada, jest wzrost PKB, deficyt spada co skutkuje spadkiem tempa przyrostu długu, funt się umacnia, stopy mają rosnąć. Nie jestem fanem wszystkiego co robią - np. pomocy do zakupu nieruchomości, ale nie jest źle. W Polsce takiej partii pracy, liberalnej w kwestiach gospodarczych, skoncentrowanej na tworzeniu sprawnego systemu państwa, ale o wyważonych poglądach nie ma.

      Usuń
    2. "JOW zabetonuje scenę POlityczną na amen, czyli pozostanie PełO + PiS (patrz Senat!, patrz wybory w GB) i nie będzie już od tego odwrotu"

      Dlaczego, wiec PO i PiS posiadajac 364 na 460 (co stanowi 80%) mandaty w sejmie oraz senat, prezydenta, media rzadowe oraz opozycyjne nie wprowadzi JOWow?

      Andrew

      Usuń
  10. JOWy nie są dobre dla małych partii patrz senat oraz ostatnie wybory w uk i wynik ukip.

    jowy jednak dają większy mandat spoleczny wybranemu bo reprezentuje region czy jow.

    partia ma mniejszy wplyw na takiego polityka i obowiazuje przez to mniejsza dyscyplina.

    tak czy siak kukiz zebrał 20 procent nie z powodu jowow. kaman. ludzie maja dosc po pis sld psl. i tyle. powiew swiezosci i zaangazowania.

    OdpowiedzUsuń
  11. komentarze bedą akceptowane z opoznieniem. do srody 20 maja godz 22.00 jestem w budapeszcie. za moment mam odlot.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sądzę, że ludzie za granicą, którzy zdecydowali się zagłosować zrobili to ze względu na kandydata jakim był Kukiz. Emigranci to głównie ludzie młodzi i faktycznie w innym wypadku mieliby wybory w nosie, a tak się zdecydowali.

    OdpowiedzUsuń
  13. @ xgda
    „Nie jestem fanem teorii spiskowych, ale Kukiz jednak nie wydaje się fałszywy.”

    Wystarczy spojrzeć na „aparat:, który stoi za Kukizem. Tam są sami starzy działacze PełO, zwolennicy Schetyny, którzy zostali odstawieni od koryta na Śląsku przez Tuska razem ze Schetyną.
    Sądzisz, że Kukiz sam jeden poradzi sobie z tą sforą?? Co by nie mówił, co by nie obiecywał to i tak do sejmu wystawi całą tę sforę z PełO i nikogo więcej, czyli tych, którzy stoją za nim tu i teraz. To wg tego samego schematu tworzona była PełO, z tym, że za PełO stoją panowie ze służb z korzeniami w PRLu, głównie z byłego WSI. Wystarczy popatrzeć kto stoi za Bronkiem – patrz książka Sumlińskiego "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego"
    https://www.youtube.com/watch?v=xQ5GqBIoius

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
  14. Więcej na temat "kto stoi za Ruchem Kukiza":
    https://www.youtube.com/watch?v=Eb0yAKDb7YQ
    Patrz na ten temat od ok. min. 7:50

    Kukiz jest z PełO i tylko na znajomych działaczy z PełO może liczyć.
    Nie oczekujcie więc nic więcej iż zrobił Ruch Paliknota dla PełO, To będzie na BIS.
    Do dokonywanych wyborów należy podchodzić rozsądnie a nie w euforii .....


    @Anonimowy
    „Dlaczego, wiec PO i PiS posiadajac 364 na 460 (co stanowi 80%) mandaty w sejmie oraz senat, prezydenta, media rzadowe oraz opozycyjne nie wprowadzi JOWow?”

    To nie tak. Przede wszystkim PiS (co wyraźnie mówi Duda) jest przeciw JOWom. Między innymi z tego powodu, żeby nie dać okazji PełO do zabetonowania sceny politycznej.
    PełO, jak widać tu i teraz, w tym Bronek, jest za JOWami – to oczywiste. Dla PełO to by była realizacja hasła: „raz zdobytej wAdzy nigdy nie oddamy”.
    Nie mogą tego więc zrobić. By wprowadzić JOWy trzeba zmiany konstytucji, a do tego należy w Sejmie mieć 2/3 głosów. Nie da się tego zrobić bez PiSu. JOW nie popiera również SLD.

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
  15. To co napisał LJ3 to jest to. Ciasteczko jest na smyczy Schetyny co bardzo dobrze widać. Nowa władza, zmiana miejsc, idziemy po was... i tak dalej. To są hasła rewolucji. To co dzieje się na Ukrainie nie jest wielce pożądane. Dlatego też, zmiana musi nastąpić za przyzwoleniem elyty która to dobrze rozgrywa - za pomocą antysystemowców w tym Ciasteczka. Ludzie nie dajcie się znowu nabrać. Połączone siły niby antysystemowców razem z powstałymi rozłamami po partiach da im większość i taka to będzie rewolucyjna zmiana. Z tych dwóch kandydatów jest tylko jeden który ma charakter oraz werwę do działania i z pewnością nie jest nim Komorowski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwracam uwagę, że są ludzie (np ja), którzy w życiu nie zagłosują na PiS i Dudę - bo jestem prawicowcem i ateistą, i nie mam ochoty dawać głosy religijnemu lewicowcowi. Głosy zebrane przez Kukiza to nie są głosy, które był zabrane PiSowi.

      Ponadto, w PO było kiedyś sporo fajnych ludzi, w tym także tacy, którzy potem byli w PiSie - więc samo powiedzenie "były członek PO nic nie oznacza.

      Usuń
  16. Treściwie ..... i

    Dobre!

    https://www.youtube.com/watch?v=O6KbHyD_XCQ

    LJ3

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP