18 stycznia 2016

Ceny ziemi rolnej - komentarz graficzny

Krótki komentarz do obecnych cen ziemi rolnej z tygodnika Wprost





Grafika z wybranymi fragmentami




8 komentarzy:

  1. Nie całkiem na temat.
    Pisałeś ostatnio, że kupiłeś ETF na Russell.
    Jeśli tak lubisz ETFy to zerknij na kawę. Oglądałem program o kawie (z 2013 , ale nadal aktualny jak sądzę) w Wietnamie. Wietnam to jeden z największych producentów kawy (głównie Robusta). Zagrożenia są następujące :
    1 Z uwagi na ciągła monokulturę (tylko kawa) gleba jałowieje
    2 Połowa drzewek jest w wieku poprodukcyjnym, nowych sadzonek brak - uprawa kawy odbywa się w małych gospodarstwach 2-3 hektarowych i nie ma wielkich plantacji.
    Popatrz na wykres miesięczny. jest szansa na wzrost w ciągu roku z obecnych 116 do około 210. A może i więcej. Na wykresie dziennym jest horyzont od marca 2015. Kupując ETF możesz poczekać na solidne wybicie na wykresie miesięcznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariusz dziekuję za zwrócenie uwagi na kawe ,wracam własnie do gry na rynkach ,powoli i ostrożnie kawa jest mocno przeceniona
      http://etfdb.com/etf/JO/

      Usuń
    2. @Marcin1973
      Ależ prosze bardzo. Chciałbym tylko dodać, że pisałem o ETF. W przypadku CFD jest duzo wieksze ryzyko. W końcu od prawie roku jest tam horyzont. Na wybicie może trzeba będzie poczekać kilka miesięcy. Softy są często trudne do prognozowania.

      Usuń
  2. Brakuje powiązania do cen środków do produkcji w tym samym czasie- maszyn,nawozów, paliwa, a nastepnie porównania do cen płodów rolnych w tym okresie. Porównanie wzrostu cen ziemi z cenami płodów rolnych po odjęciu kosztów produkcji mogły by zaskoczyć wielu ekspertów, czy jak im tam.
    Niska cena ziemi niekorzystna dla rolnika? Podstawowy środek pracy?

    OdpowiedzUsuń
  3. ARiMR zarobi mniej na sprzedaży gruntów, spadną obroty, zakupy inwestycyjne i tzw. spekulacyjne. Pewnie notujemy teraz szczyt.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczyt? Jaki szczyt?!
    Ziemia stanieje? he, he....
    Przy takim "głodzie" ziemi dla polskich rolników?

    ******

    1. Blokada dotyczy tylko i wyłącznie ziemi, która jest w gestii agencji rolnej.
    2. Rolnicy ciągle się bogacą dzięki dopłatom do upraw, hodowli ale także do maszyn (tu aż do 75%)
    3. Im więcej ziemi, tym większe dopłaty i dochody = dlatego tu i teraz tym większe zapotrzebowanie na ziemię.
    4. Wzrośnie tylko dostępność do ziemi, będącej w gestii agencji ale .... tylko dla rodzimych rolników.
    5. W Polsce ziemia i tak jest b. tania na tle UE.

    Nawet w Niemczech, gdzie praktycznie brak wolnego obrotu ziemią (by kontrolować jej cenę!), nawet na wolnym rynku, ceny także poszybowały.

    Ziemia rolna w drugim obiegu będzie ciągle dostępna dla spekulantów.
    Sądzicie, że większe braki ziemi, na wolnym rynku, przy obecnym popycie spowoduje spadek cen??
    Życzę najlepszego.
    *****

    Przypominam, że to popyt ale także podaż wpływa na ceny!
    Póki są dopłaty do roli HOSSA jest niezagrożona!
    ****

    Poza tym .....
    Przypomnijcie sobie program dotyczący 3-ch mln mieszkań za PiSu, który nie wszedł w życie. Zakładał, że ziemia rolna w obrębie miast, z zasady, jest ziemią budowlaną.
    (Przypominam, że rekomendowałem kupno ziemi rolnej "z przyszłością" czyli m.in. w takich konkretnych miejscach ....

    LJ3

    OdpowiedzUsuń

  5. Ceny działek budowlanych poszły w dół


    Taniej jest przede wszystkim w miastach, ale poza największymi aglomeracjami ceny też pospadały.

    Winnice i bliskość Europy Zachodniej — to wcale nie podnosi cen, bo jak się okazuje, najniższe ceny działek budowlanych utrzymywały się w Lubuskiem — na koniec 2015 r. średnia cena ofertowa 1 mkw. działki budowlanej wyniosła 57 zł (w przypadku 10-arowych parcel). Najdroższe działki proponował natomiast rynek mazowiecki — cena podobnej działki to koszt 228 zł/mkw. — wynika z danych udostępnionych portalowi Bankier.pl przez serwis ogłoszeń nieruchomości Otodom.pl.

    Spadki prawie w całej Polsce

    Pod względem cen, zaraz po najdroższym województwie mazowieckim (228 zł/mkw.) plasuje się lubelskie (146 zł/ mkw.) oraz pomorskie (140 zł/ mkw.). Analizując działki o powierzchni 10 arów, największe spadki w ostatnim roku odnotowano w województwach zachodniopomorskim (10 proc.) i lubuskim (9 proc.). Znacznie większe obniżki wystąpiły w przypadkuparcel o powierzchni do 800 mkw. Dla takich działek sięgały one nawet 46 proc. w podkarpackim, 30 proc. w lubuskim i 21 proc. w zachodniopomorskim i śląskim. Znikome wahania dotyczyły tylko trzech województw: dolnośląskiego, małopolskiego i mazowieckiego. Dla głównych kategorii metrażowych stawki za 1 mkw. nie zmieniły się tam o więcej niż kilka procent.

    Taniej w mieście

    Duże zmiany na rynku gruntów pod budowę domu zaszły w przypadku terenów położonychw granicach miast wojewódzkich. Obniżki urosły przez rok do poziomu 34 proc. w Katowicach. Niewiele mniejsze promocje odnotowano m.in. w Bydgoszczy (29 proc.), Gdańsku (21 proc.) i Olsztynie (21 proc.). Tylko w dwóch analizowanych miastach przez ostatnie 12 miesięcy stawki za 1 mkw. działki budowlanej podrożały. W Poznaniu podwyżka była niewielka i wyniosła 3 proc., co nominalnie przełożyło się na wzrost ceny o 10 zł/mkw. W Łodzi było to już jednak 30 zł/mkw

    OdpowiedzUsuń
  6. w okolicy np Rajszewa znajomi kupuja w lesie (dosłownie)działke z tego co wiem za mniej niz 90zł m2 ,ogólnie nie widze szans na ceny z lat 2008 2007

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP