07 lutego 2016

Wykres dnia - najdłuższy w historii wzrost zatrudnienia w USA

Ostatnie dane z amerykańskiego rynku pracy, mimo że nie są najlepszym odczytem i tak biją rekord.

Otóż, przez ciągłe i kolejne 64 miesiące w USA oficjalnie rośnie zatrudnienie. To nowy rekord w historii.  Dobrze ilustruje to poniższy wykres:
Wykres pokazuje:
1. obecne recesje (czerwona linia tj z 2007, oraz brązowa z 2001) są dłuższe w naturze tzn zatrudnienie do momentu sprzed recesji wraca dłużej niż poprzednio

2. po drugiej wojnie światowej mamy obecnie najdłuższy cykl wzrostu zatrudnienia

3. wzrost trwa już dłużej niż poprzednio - czerwona linia wyprzedziła tą z 2001 - co znaczy, iż gdyby obecny wzrost gospodarczy był taki jak 2001-2007 to już trwała by recesja.


Mają rację Ci którzy powoli prognozują w USA recesję. Na pewno jest do niej bliżej niż dalej. Taka kolej cykli koniunkturalnych.

11 komentarzy:

  1. a fajnie być zatrudniamym za minimalne ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak widać teraz wyrażnie cykle uległy wydłużeniu i to jest, moim zdaniem, najważniejszy element (wniosek), który zauważyłem już w 2006 roku (wyżej linia brąz) i brałem pod uwagę, gdy w 2006/7r opracowywałem prognozę na najbliższe ok 15 lat dla giełd i gospodarki światowej.
    Właśnie element wydłużenia czasu trwania cyklów (obecnie to jest wniosek) przesądził moje twierdzenie, że recesja zacznie się już w 2016 roku i spadek na giełdach potrwa ok 5 lat, czyli do następującej korekty B obecnych spadków A na giełdach. (Zwracam uwagę, że po korekcie B nastąpi fala C.)
    Jak widać szczyt zatrudnienia w USA przypada właśnie na 5-tą falę (załamaną! więc jej praktycznie nie będzie!) w załamanej, ostatniej V fali głównej, prawie nieprzerwanego wzrostu widocznego na S&P, trwającego od ok 1944r.
    Zwracam uwagę, że IV fala główna trwała dość długo, od 2001 do 2009r, czyli 9 lat.
    Ważne jest teraz pytanie:
    Czy fala A przebije korekcyjną falę IV = "zje całą FALĘ V, czy zrobi to dopiero fala C?

    http://stooq.pl/c/?s=^spx&c=100y&t=c&a=lg&1454952724
    ******

    Jako podpowiedż można potraktować zadłużenie Nippon'u i związany z tym wykres wykres NIKKEI:

    http://stooq.pl/c/?s=^nkx&c=50y&t=c&a=lg

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej Piotrze,
    nadal podtrzymujesz scenariusz odbicia na glownych gieldach akcji zarysowany ok 2-3 tyg. temu? S&P jescze jakos wyglada ale np Russell2000 czy Dax juz slabo. Jestem ciekawy co sadzisz?
    pozdrawiam,
    Jacek

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Piotrze, nadal podtrzymujesz scenariusz odbicia na głownych rynkach akcji? S&P jeszcze jakosc sie trzyma ale np Russell2000 czy jesli chodzi o Europe DAX juz gorzej. Jestem ciekaw Twojej opinii.
    Pozdrawiam,
    Jacek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Subskrybenci Premium wiedzą w strategii 2016, żę A. Mamy bessę w 2016 B. Kupuj złoto.

      Jeśli jest odbicie to tylko jako przerywnik w bessie

      Obecny test dołków i miejscami przebicie (np. dax i sdax świadczy źle o odbiciu do kwietnia.) a to znaczy, że jeśli będzie to nikłe. Nie zmienia to mojego ogólne zdania na rok 2016 że to rok bessy.

      Dla mnie ostatnie miejsce ratunku to spx 1790 tak jak 950 na Russel 2000. Jeśli to pęknie to znaczy że odbicia nie ma i czeka nas tylko dłuższa wyprzedaż. Kluczem jest też 115 na usdjpy.

      Usuń
    2. Hej,
      Cholera to ja już nie wiem jak to będzie z tym złotem... Na kilku blogach wyczytałem, że teraz będzie jeszcze wybicie, a potem spadek nawet w okolice 950-850 i dopiero wzrost w górę. A ty piszesz że 2016 kupuj złoto... Mam trochę fizycznego i jakiś czas temu chciałem jeszcze dokupić, ale ostatnio już doszedłem do pomysłu żeby całkiem pozbyć się złota i o nim zapomnieć.
      I już nie wiem - mój problem jest taki, że prawdopodobnie będę musiał w wakacje sprzedać część i nie wiem czy jeszcze poczekać czy sprzedać już teraz.
      Czy mógłbyś podzielić się swoją opinią na ten temat, jak myślisz jaka będzie cena za kilka miesięcy?
      Wiem że to trudne ale z góry dzięki za jakąkolwiek odpowiedź.
      Pozdrawiam,

      Usuń
    3. @c99

      złoto w złotówkach to inna para kaloszy a ja rozumiem że tak własnie masz. Tu rzutuje dolar i pytanie co będzie ze złotówką.

      Ja na początku roku pisałem o idącej fali osłabienia dolara ale siła wróci jeszcze stąd ciężko prognozować w złotówkach.

      Zakładam ze więcej 1300 nie zobaczysz. Ja własnie po 1260 sprzedałęm ostatnią partię złota bo uważam że powinna byc korekta. Zatem masz szasnę jeszcze potrzymać i sprzedac po 1300.

      Wątpię abyśmy testowali jeszcze 950.

      Usuń
    4. dzięki, wszystkiego dobrego

      Usuń
  5. ok ale nawet w bessie mozna zarabiac na long, chcialem dopytac o to odbicie bo jak zrozumialem stawiales na dosc mocne w usa nawet ze zrobieniem nowych szczytów( z Twoich komentarzy), ja nie jestem takim optymista, i takze Twoje cyt "Dzisiaj wg mnie jest dolek i stawiam na to pieniadze. Inaczej mamy krach. Ja na krach teraz nie gram."(20.01) i dletego dopytuje czy cos sie zmienilo. Dosc powszechny jest scenariusz o odbiciu choc np UBS nie widzi nowych szczytów.
    ps. bylem premium, doceniam Twoja prace - pisalem Ci o tym wielokrotnie. Chetnie bym wrocil, nawet kosztem wyzszej ceny, gdyby poprawila sie terminowosc dostaw raportow, lacznie z zapowiedzia przeniesienia bloga, forum etc. to przesadzilo o braku ponownej sub. czy cos sie poprawilo?
    ps 2 lepiej kopalnie, mocniejsze odbicie
    pozdrawiam
    jacek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiem później

      ja tylko teraz napisze że kupowałem IWM i russell 18 stycznia a oddałem 25 stycznia pisząc do subskrybentów
      "Mi dzisiaj zamknęło pozycje na ropie po zarobieniu 11% - głównie dzięki kontraktom, bo ETF nie dały mi zarobić,Russell - tutaj jestem na lekkim plusie ale bardzo małym."

      Usuń
    2. "ok ale nawet w bessie mozna zarabiac na long, "

      Czy Ty wiesz o czym mówisz? Pewnie że można tylko że to jak zarabianie na krótkich w rynku byka. To jest kilka razy trudniejsze od bycia w trendzie.

      W teorii łatwo się mówi - zawsze możesz zarobić, a potem finał jest taki że 1% Hedge Fund zarobił w styczniu

      "hcialem dopytac o to odbicie bo jak zrozumialem stawiales na dosc mocne w usa nawet ze zrobieniem nowych szczytów( z Twoich komentarzy)"

      Tak, zakładałem odbicie i zresztą pod nie grałem kupując m.in 18 stycznia russell2000 ale potem pooddawałem 25 stycznia. Na indeksie nie zarobiłem ale zarobiłem an ropie i teraz złocie sprzedając połowę pozycji po 1198 a biorąc na początku roku.


      Zmieniło się otoczenie, banki i pare sektorów bardziej cięży niż powinno.


      "bylem premium, doceniam Twoja prace - pisalem Ci o tym wielokrotnie. Chetnie bym wrocil, nawet kosztem wyzszej ceny, gdyby poprawila sie terminowosc dostaw raportow, lacznie z zapowiedzia przeniesienia bloga, forum etc. to przesadzilo o braku ponownej sub. czy cos sie poprawilo?"

      Na szczęście jesteś jednym z nielicznych który odszedł. Zostało około 90% osób i dochodzą kolejne.
      Terminowość jest lepsza, zresztą teraz robię tak, że różne raporty staram się wysyłać przynajmniej raz w tygodniu a komentarz najwyżej co półtora, lub częściej zależy od sytuacji (np dzisiaj puściłem, w weekend tez ostatni i poprzednio w weekend).

      Stronę w końcu zmienię, tylko ciągle mam coś ważniejszego. Wiesz jak jest. Cena zgoda - jest niska i nie raz myślałem o jej podwyższeniu ale to jak wprowadzę stronę.

      Dzięki za komentarz
      hej,
      Piotr

      Usuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP