26 maja 2016

Rekordowa liczba niezdecydowanych inwestorów indywidualnych

Najnowsze wyniki na temat oczekiwań inwestorów indywidualnych (AAII) są niezwykle ciekawe.



Jak zwykle w czwartek AAII opublikował dane na temat oczekiwań inwestorów indywidualnych posiadających co najmniej 1 mln dolarów.

Gdyby spojrzeć na liczbę "byków" to tak niski odczyt pro wzrostowego nastawienia (poniżej 18%) wystąpił tylko cztery razy w ciągu ostatnich 25 lat. Mamy najniższy odsetek byków od 2005 roku

Zaznaczę że historycznie najniższy w historii odsetek byków wyniósł 12% 16 listopada 1990 roku.

Wykres wieloletni:
Wykres wielomiesięczny


Obecny odczyt (17,75%) jest niższy niż 15 stycznia 2016 roku (wtedy 17,90%) jaki miał miejsce w okolicy styczniowego dołka.


Pomimo rekordowo niskich odczytów byków, nie mamy do czynienia z rekordowo wysokim odsetkiem niedźwiedzi. Mamy obecnie odczyt lekko poniżej normy.

Zagadkę rozwiązuje rzut oka na osoby niezdecydowane. Mamy rekordowy odczyt w AAII, tak jak ostatnio w szczytach:

Niektórzy wskazują, iż tak historyczny odczyt neutralnych inwestorów wskazywał na zwyżki (wykres wieloletni)

W mojej ocenie powyższy wniosek nie jest poprawny bowiem po rekordowym odczycie neutralnym raz następowała zwyżka raz spadek. Jedno przynajmniej jest pewne. Rekordowa liczba inwestorów jest niezdecydowana co do kierunku. Sytuacja może niektórych nie dziwić gdyż od momentu zaprzestania drukowania pieniędzy przez FED, tj 2014 roku, amerykańskie indeksy przebywają w konsolidacji. 

4 komentarze:

  1. Rząd chciałby połączyć OFE w jeden fundusz - prasa



    Warszawa, 27.05.2016 (ISBnews) - Rząd chciałby połączyć OFE w jeden fundusz pod zarządem instytucji kontrolowanej przez Skarb Państwa, dowiedziała się "Rzeczpospolita".
    "Jak wynika z nieoficjalnych informacji 'Rzeczpospolitej', rządowy pomysł miałby polegać na stworzeniu jednego dużego funduszu emerytalnego, do którego wrzucono by aktywa wszystkich 12 OFE. Ich łączna wartość przekracza obecnie 140 mld zł" - czytamy w gazecie.
    Według "pragnącej zachować anonimowość osoby zbliżona do sprawy", zarządzaniem miałaby się zajmować jedna ze spółek Skarbu Państwa. Zdaniem tego źródła, rolę tę można by powierzyć np. PZU.
    "Przedstawiciele ubezpieczyciela nie chcą komentować sprawy. Nasz inny informator, potwierdzając doniesienia dotyczące pomysłu scalenia OFE, wskazuje, że nowy fundusz znalazłby się pod zarządem Banku Gospodarstwa Krajowego" - czytamy dalej.
    Informacji o ewentualnych zmianach w OFE nie udało się potwierdzić w ministerstwach. "Resort Rozwoju nie odpowiedział na nasze pytania, natomiast odpowiedzialne za system emerytalny Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmianom w II filarze nie mówi 'nie', zaznaczając, że propozycje nowych przepisów będą wynikać z przeglądu systemu emerytalnego" - napisała "Rz".
    MRPiPS podkreśliło, że informacje z przeglądu Rada Ministrów musi przedłożyć Sejmowi do 31 grudnia br.
    Analizy Online informowały wcześniej, że wartość aktywów OFE zmniejszyła się o 1,5% m/m i wyniosła 141,3 mld zł na koniec kwietnia br.
    Z kolei podała Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) podała niedawno, że średnia ważona stopa zwrotu wszystkich otwartych funduszy emerytalnych (OFE) za okres od 29 marca 2013 r. do 31 marca 2016 r. wyniosła 6,344%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy jest sens utrzymywać dalej OFE pod jakąkolwiek postacią. Sens byłby jedynie wtedy, gdyby OFE faktycznie starały się osiagnąć zyski. Może pomogłaby modyfikacja opłat. Zero za prowadzenie i powiedzmy 20-30% od zysków. W każdym innym przypadku lepiej skończyć z OFE.

      Usuń
    2. W każdym przypadku OFE warto zlikwidować, to była przewała od początku. Do tego niemoralna.

      Usuń
  2. Co do niezdecydowanych to w sumie nic dziwnego. Wiadomo, że powinno już spadać, ale FED i "banki zbyt duże by upaść" utrzymują indeksy na wysokich poziomach bo nie ma komu sprzedać tej całej masy akcji. W końcu zapewne spadnie, ale trudno zgadnąć kiedy. Na wykresie tygodniowym S&P średnia 50 przecięła w dół średnią 100, co w ostatnich dwóch dekadach kończyło się sporą zwałą. Tyle, że to wykres tygodniowy, więc spadki mogą się zacząć dopiero w lipcu lub pod koniec czerwca.
    Poczekamy - zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP