29 grudnia 2016

Mieszkaniówka - 2017

Z braku czasu same ważne newsy.

Podsumowanie:
1. 2017-2019 - koniec okresu 8 letniego w którym państwo dopłacało do kredytu Rodzina na Swoim. Pierwsze kredyty ruszyły w 2007 jednak znacząca fala RnS ruszyłą po 2009

2. Od 1 stycznia 2017 wymagany 20% wkład własny na zakup mieszkania (10% do pokrycia zabezpieczeniem)

3. Nowe przepisy i regulacje udzielania kredytów hipotecznych

4. Zapaść w kredytach mieszkaniowych



===
1.
Właściwie ten wykres mówi że 2017 jest już istotny - to pierwszy rok masowego resetu rat w ramach RnS

2. Wymagany wkład 20% z czego połowę tj 10% można zastąpić ubezpieczeniem


3. Rząd przyjął projekt ustawy dot. kredytów hipotecznych i o nadzorze
29.12.2016 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Nowe przepisy mają przyczynić się m.in. do zwiększenia porównywalności i transparentności ofert kredytodawców. "Zaproponowano kompleksową regulację problematyki kredytów związanych z nieruchomościami. Nowe przepisy powinny przyczynić się do zwiększenia porównywalności i transparentności ofert kredytodawców oraz wzmocnienia pozycji konsumenta zarówno na rynku kredytów konsumenckich, jak i kredytów związanych z nieruchomościami mieszkalnymi (kredytów hipotecznych). Mają też zapewnić kompetentną weryfikację zdolności kredytowej klientów oraz zabezpieczyć ich przed nierzetelną reklamą" - czytamy w komunikacie. Projekt dostosowuje polskie prawo do postanowień unijnej dyrektywy, która zapewnić ma wysoki poziom ochrony konsumentów, zawierających umowy o kredyt związany z nieruchomościami. Wdrożenie dyrektywy umożliwi zawieranie uczciwych umów kredytowych oraz dostarczanie klientom zrozumiałych informacji i wyjaśnień, a także przyczyni się do odpowiedzialnego zaciągania kredytów, podkreślono także. Najważniejsze przyjęte rozwiązania są następujące: - Kredyty hipoteczne będą udzielane przez banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe Kredytodawcami będą: banki krajowe, oddziały banków zagranicznych, instytucje kredytowe prowadzące działalność transgraniczną lub oddziały instytucji kredytowych, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe. Oznacza to, że udzielanie kredytów hipotecznych będzie pod ścisłym nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Dopuszczenie do udzielania kredytów hipotecznych podmiotów, które nie podlegają nadzorowi KNF mogłoby osłabić ochronę konsumentów. Kredytów nie będą mogły udzielać podmioty pozabankowe, tj. instytucje pożyczkowe działające na rynku krajowym oraz pozabankowe firmy pożyczkowe funkcjonujące w innych państwach Unii Europejskiej. - Kredyt hipoteczny będzie udzielany w walucie, w której klient uzyskuje większość dochodów. Jest to usankcjonowanie rekomendacji S wydanej przez KNF, która obecnie dotyczy jedynie banków, a teraz obejmie wszystkich kredytodawców wskazanych w ustawie. Oznacza to, że konsument zarabiający w złotych nie dostanie kredytu hipotecznego w obcej walucie, np. w euro lub frankach szwajcarskich. Kredyty udzielane w obcej walucie są bardziej ryzykowane dla konsumentów, którzy uzyskują swoje dochody tylko w złotych bowiem w przypadku takich kredytów konsument dodatkowo jest narażony na ryzyko związane ze zmianą kursów walutowych. - Zakaz sprzedaży wiązanej Zawarcie umowy kredytu hipotecznego nie będzie mogło być uzależnione od zakupu przez konsumenta innego produktu finansowego (kredytodawca będzie mógł natomiast zaoferować korzystniejsze warunki udzielenia kredytu hipotecznego, jeśli konsument zdecyduje się na zakup innego produktu finansowego). Zakaz sprzedaży wiązanej nie będzie dotyczyć prowadzonego bezpłatnie rachunku płatniczego lub oszczędnościowo-rozliczeniowego, którego jedynym celem jest gromadzenie środków finansowych przeznaczonych na spłatę kredytu, jego obsługę lub zapewnienie kredytodawcy dodatkowego zabezpieczenia w przypadku zaległości w spłacie kredytu. Wprowadzono także regulację, według której kredytodawca będzie mógł wymagać od kredytobiorcy zawarcia lub posiadania umowy ubezpieczenia kredytu hipotecznego połączonej z przelewem wierzytelności dotyczącej umowy o kredyt hipoteczny. - Reklama i obowiązki informacyjne kredytodawcy, pośrednika kredytu hipotecznego i agenta przed zawarciem umowy o kredyt hipoteczny Przewidziano regulacje zabezpieczające klientów przed reklamami kredytów hipotecznych, które mogłyby wprowadzać w błąd lub budzić oczekiwania dotyczące jego dostępności lub kosztu, które nie zostaną spełnione w rzeczywistości. Informacje reklamowe i marketingowe dotyczące kredytów hipotecznych mają być jednoznaczne, rzetelne, zrozumiałe i widoczne. Wprowadzono minimalny katalog informacji ogólnych dotyczących umowy o kredyt hipoteczny, jakie trzeba będzie udostępnić konsumentowi na trwałym nośniku lub w postaci elektronicznej - przed zawarciem umowy o kredyt. Chodzi m.in. o poinformowanie klienta o okresie, na jaki umowa o kredyt hipoteczny może być zawarta, rodzaju dostępnej stopy oprocentowania (należy wskazać, czy jest to stopa stała zmienna, czy stanowiąca połączenie obydwu), o całkowitej kwocie kredytu i jego całkowitym koszcie, przedstawionych na reprezentatywnym przykładzie. Przed zawarciem umowy o kredyt hipoteczny konsument ma otrzymać na trwałym nośniku zindywidualizowane informacje niezbędne do porównania kredytów hipotecznych dostępnych na rynku, konieczne do oceny ich konsekwencji i podjęcia świadomej decyzji dotyczącej zawarcia takiej umowy. Informacje te będą przekazywane na formularzu informacyjnym. - Udzielanie kredytu hipotecznego, zawieranie umowy o kredyt hipoteczny i odstąpienie od umowy kredytowej Szczegółowo określono procedurę udzielania kredytu hipotecznego i zawierania umowy o kredyt hipoteczny. Kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego lub agent będzie musiał przekazać konsumentowi decyzję kredytową na trwałym nośniku w 21 dniu od dnia otrzymania wniosku. Wraz z decyzją kredytową klient otrzyma formularz informacyjny dotyczący kredytu. Decyzja kredytowa wraz formularzem informacyjnym będzie wiążąca dla kredytodawcy przez co najmniej 14 dni (w tym czasie klient będzie mógł się zastanowić czy odpowiadają mu warunki kredytu). Przed zawarciem umowy o kredyt kredytodawca będzie musiał dokonać oceny zdolności kredytowej konsumenta. Będzie ona dokonywana na podstawie informacji uzyskanych od konsumenta, z odpowiednich baz danych lub zbiorów danych kredytodawcy. Na żądanie kredytodawcy konsument będzie musiał dostarczyć dodatkowe informacje i dokumenty niezbędne do dokonania oceny jego zdolności kredytowej. Rzetelne jej wykonanie jest w interesie kredytodawcy i konsumenta, bo pozwala zminimalizować ryzyko niedotrzymania warunków umowy. Klient - bez podania przyczyny - będzie miał 14 dni na odstąpienie od umowy kredytowej od dnia jej zawarcia. Ma otrzymać na trwałym nośniku wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Nie będzie też ponosił kosztów związanych z odstąpieniem od umowy o kredyt hipoteczny, z wyjątkiem odsetek za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia jego spłaty. Uniezależniono wynagrodzenie personelu dokonującego oceny zdolności kredytowej od ilości zaakceptowanych wniosków. Ma to zapobiec sytuacji, gdy pracownik banku lub SKOK-u podwyższa zdolność kredytową klienta, aby zwiększyć swoje wynagrodzenie. Przyjęto, że jeśli ocena zdolności kredytowej nie została wykonana prawidłowo, to bank lub SKOK nie będą mogły z tego powodu rozwiązać lub zmienić umowy o kredyt hipoteczny, chyba że jest to korzystne dla klienta i on się na to zgodzi. Ponadto, przedstawienie przez konsumenta niekompletnych informacji, niezbędnych do przeprowadzenia oceny zdolności kredytowej przed zawarciem umowy o kredyt hipoteczny, nie będzie podstawą do wypowiedzenia umowy przez kredytodawcę. Rozwiązanie to chroni konsumenta, ale nie będzie jednak miało zastosowania, gdy konsument celowo odmówił ujawnienia informacji lub podał nieprawdziwe informacje potrzebne do wykonania oceny zdolności kredytowej. - Restrukturyzacja zadłużenia Zaproponowano rozwiązania, które umożliwią restrukturyzację zadłużenia w przypadku, gdy konsument nie jest w stanie spłacać zobowiązań. Kredytodawca powinien umożliwić restrukturyzację zadłużenia, jeżeli jest to uzasadnione oceną sytuacji majątkowej konsumenta. Restrukturyzacja będzie dokonywana przez: zaoferowanie konsumentowi możliwości czasowego zawieszenia spłaty kredytu hipotecznego; zmianę wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu hipotecznego; wydłużenie okresu kredytowania; inne działania umożliwiające spłatę zobowiązania. Rozwiązania te zabezpieczają interes konsumenta, tak aby egzekucja nieruchomości była ostatecznym rozwiązaniem. - Spłata kredytu hipotecznego przed terminem Zgodnie z nowymi przepisami, konsument może w każdym momencie spłacić całość lub część kredytu hipotecznego przed terminem określonym w umowie. Konsument będzie mógł także wystąpić do kredytodawcy z wnioskiem o przekazanie informacji o kosztach dokonania takiej spłaty. W sytuacji spłaty całości kredytu hipotecznego przed terminem określonym w umowie - całkowity koszt kredytu hipotecznego zostanie obniżony o odsetki i inne koszty kredytu przypadające na okres, o który skrócono obowiązywanie umowy, nawet gdyby konsument poniósł je przed spłatą. Określono także zasady pobierania rekompensaty przez kredytodawcę w przypadku spłaty całości lub części kredytu hipotecznego przed terminem określonym w umowie. - Rejestr pośredników kredytowych oraz nadzór nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami KNF będzie prowadzić w systemie teleinformatycznym rejestr pośredników kredytowych, do którego wpisywani będą pośrednicy kredytu hipotecznego, agenci oraz pośrednicy kredytu konsumenckiego. Działalność dotycząca pośrednictwa kredytu hipotecznego ma być nadzorowana przez KNF. Świadczenie usług dotyczących pośrednictwa kredytu hipotecznego będzie wykonywane wyłącznie przez pośredników kredytu hipotecznego lub agentów. Projekt wprowadza także obowiązkowy rejestr pozabankowych instytucji pożyczkowych udzielających kredytów konsumenckich i pośredników kredytu konsumenckiego. Podjęcie działalności w zakresie kredytów konsumenckich uwarunkowane będzie uzyskaniem wpisu do rejestru, prowadzonego przez KNF, po spełnieniu ustawowo określonych przesłanek (m.in. niekaralność w zakresie wskazanych przestępstw). Rejestr przyczyni się do większej transparentności na rynku kredytów konsumenckich, podało CIR. Ustawa ma wejść w życie po 3 miesiącach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

4 BIK Zapaść w kredytach mieszkaniowych
29.12.2016, Warszawa (PAP) - W listopadzie '16 udzielono około 13,3 tys. kredytów mieszkaniowych na kwotę blisko 3 mld zł, a w październiku - 15 tys. kredytów na kwotę 3,4 mld zł; tak małej liczby udzielonych jesienią kredytów mieszkaniowych od dziesięciu lat jeszcze nie było - podało Biuro Informacji Kredytowej. Biuro Informacji Kredytowej dodało, że od marca 2016 r. na rynku kredytów mieszkaniowych dominują spadki. "W porównaniu z marcem 2015 r. liczba podpisanych umów na kredyty mieszkaniowe była w listopadzie 2016 r. o 28 proc. niższa, (a) wartość mniejsza o 20 proc. Spadkowy trend wydaje się mieć obecnie charakter trwały. Z pewnością na rozmiary tych spadków wpływ mogło mieć wyczerpywanie środków w programie MdM. Jeśli tak było, to na początku roku możemy się spodziewać pewnego odbicia, ale zapewne także ze względu na podniesienie wkładu własnego do 20 proc. akcja kredytowa w segmencie mieszkaniowym nie osiągnie w I kwartale 2017 r. poziomu 2016 r." - oceniło BIK w czwartkowym komunikacie. Zwróciło zarazem uwagę, że deweloperzy informują o rekordowej sprzedaży nowych mieszkań. "Przy niskim poziomie stóp procentowych i rosnących dochodach realnych ludności, zakup nowych mieszkań powinien być finansowany w rosnącym stopniu kredytem bankowym. Tymczasem rynek kredytowy osiąga historyczne minima" - wskazało BIK. "Obok wycofywania programu MdM, na niski poziom akcji kredytowej wpływ mają zapewne czynniki regulacyjne: wyższe wymagania odnośnie wkładu własnego, brak w bankach długoterminowych pasywów czy problemy niektórych banków ze zbyt niskimi współczynnikami kapitałowymi. Te czynniki wydają się mieć niestety trwały, strukturalny charakter" - skonkludowało Biuro w komunikacie. (PAP)

11 komentarzy:

  1. Ale z drugiej strony jak ma być inaczej gdy:
    1) "Szacunkowy udział zakupów gotówkowych wszystkich mieszkań na poziomie 0,65 jest największy od pierwszego kwartału 2016 roku, a przedtem od pierwszego kwartału 2012 roku. W liczbach bezwzględnych oznacza to, że w trzecim kwartale 2016 roku na zakup mieszkań przeznaczono aż 3,45 mld zł w gotówce i tylko 1,88 mld w kredytach hipotecznych z udziałem własnym."
    Źródło: https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/rynki-finansowe/polacy-zamieniaja-gotowke-na-mieszkania/

    Popyt nie musi pikować tym bardziej, że gotówki kupującym wcale nie ubywa:
    "Osoby prywatne na koniec listopada zgromadziły w formie depozytów w bankach 651,7 mld zł. To o 60 mld zł, czyli o 10 proc. więcej niż przed rokiem. Z tej sumy 308 mld zł było zdeponowanych w formie lokat, a 307 mld zł to środki na rachunkach bieżących."
    Dzieje się tak, mimo coraz gorszego oprocentowania lokat
    "średnie oprocentowanie lokat bankowych w październiku dla terminów do 2 lat wynosiło 1,6 proc. W październiku 2015 r. sięgało ono 1,8 proc."
    Spodziewana inflacja i brak podwyżek stóp co najmniej do końca I półrocza 2017 na pewno nie zwiększą atrakcyjności lokat.

    Inne wskaźniki również mogą napawać optymizmem:
    - "Stopa bezrobocia w listopadzie 2016 r. sięgnęła 8,2 proc. (najlepszy wynik od 25 lat)"
    - "Średnia pensja brutto w gospodarce narodowej w trzecim kwartale to 4055 zł, co oznacza, wzrost o 160 zł, czyli o 4,1 proc. w porównaniu do sytuacji sprzed roku. W ujęciu realnym wzrost wyniósł 4,9 proc." Można dodać pieniądze z 500+ oraz kolejny wzrost płacy minimalnej i nagle pojawia się nowa grupa, której wcześniej nie było strać na zakup mieszkania.

    część treści i danych z: http://stooq.pl/n/?f=1142616

    Deweloperzy tez trochę rewidują swoje tempo (w listopadzie r/r mniej rozpoczętych budów o ok. 13%).

    PS żeby była jasność moją pozycję na rynku określam "czekam, bo mam nadzieję, że ceny spadną" i dzisiejszą informację z BIK o "zapaści na rynku kredytów" odbieram jako iskierkę nadziej.
    Powyższe dane podaję dla pełniejszego obrazu sytuacji :)

    Pozdrawiam,
    PrzemekB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @PrzemekB

      Z kupowaniem za gotówkę masz racje.

      Ja nie podawalem danych o bezrobociu czy wynagrodzeniach czy inflacji wklejalem niusy tylko związane stricte z mieszkaniowką.

      Usuń
  2. hej SIP "Zwróciło zarazem uwagę, że deweloperzy informują o rekordowej sprzedaży nowych mieszkań." Jeżeli sprzedaż mieszkań rośnie a nawet buje rekordy a wartośc kredytów sie nie zmienia lub zmniejsza to czy nie znaczy to że społeczeństwo jest na tyle bogate że finansuje się w duzym stopniu oszczednościami ? Bezrobocie mocno spada a dochody Polaków rosną. Jednak nikt nie chce tracic na śmiesznej polskiej giełdzie czy na lawinowo niewypłacalnych obligatariuszach. Lokaty w dużych bankach też są na 1% wiec szkoda czasu. Wiec Polacy pchają nadwyżki dochodowe w nieruchomości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Maks

      Masz rację. Polacy kupują mieszkania za gotówkę. Wynika to chociazby z faktu niskiego oprocentowania lokat ktore nie jest porownywalne z rentownoscią najmu. Znam wiele osob ktore postąpiły w ten sposob kupujac np dwie kawalerki pod najem.

      Jednak ludzie ktorzy chca mieszkac w mieszkaniu kupują glownie na kredyt.

      Wystarczy przyjrzec sie konkretnym inwestycjom. Proponuje złapać ksiege wieczysta ziemi dla danej niercuhomosci a potem kolejne ksiegi dla mieszkan. W ksiedze na mieszkanie masz info o hipotece w tym walucie kredytu czy kwocie powiekszonej o zastaw i windykacje.

      Usuń
  3. To czekam już tylko na kataster od drugiej i kolejnych nieruchomości (bo od pierwszej to rząd nie będzie na tyle odważny). Jak zacznie brakować pieniędzy to zobaczymy co się będzie działo. Ci co kupują za gotówkę to są chciwce. To Ci sami co inwestowali w AmberGold. Tylko tutaj im się wydaje, że to pewna inwestycja. Jak im ta pewna inwestycja na wartości zjedzie o połowę to się będą głowili co się stało. A jak nikt nie wynajmie a trzeba będzie zapłacić rachunki, ubezpieczenie, podatek itp to dopiero będzie jazda. Jak wzrośnie bezrobocie i wyjedzie milion Ukraińców to ciekawe co się nagle stanie z cenami wynajmu.

    P.S. Jeśli przy tak niskich stopach procentowych jest zapaść na rynku kredytów to znaczy, że Ci co chcą wziąć kredyt już ich nie stać albo jest ich coraz mniej (niż demograficzny i 15% wkład własny).
    Mówi się, że ludzie maja więcej lokat no ale tez jest druga strona transakcji - ktoś sprzedaje mieszkanie, i jeśli rośnie ilość gotówki to znaczy, że ludzie się boją - ciekawe jak w przyszłym roku będzie wyglądać konsumpcja (szczególnie w rodzinach z kredytem CHF i RnS).

    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
    D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Serio Maks uważasz, że Polaka stać, żeby wywalił paręset K na mieszkanie od tak? Może jednego, dwóch ale na pewno nie całe społeczeństwo a wiadomo, że z oszczędnościami Polacy są na bakier.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytał ktoś rozdział II (Diagnoza mieszkaniowa) i ma komentarz?
    http://mib.bip.gov.pl/fobjects/download/178834/npm-pdf.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Kredyt stanowił jedynie 35% ceny przeciętnego nowego "M" - wynika z najnowszych szacunków NBP. W ciągu kwartału na rynek zaledwie 7 miast trafiła gotówka w kwocie ponad 3,4 mld zł. Rok 2016 był rekordowy pod względem gotówkowych zakupów nowych mieszkań. Wszystko przez nisko oprocentowane lokaty.
    od klakiera Turka
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Za-mieszkania-placimy-gotowka-3636969.html

    OdpowiedzUsuń
  7. "Lada chwila mogą się skończyć pieniądze na dopłaty. Do Banku Gospodarstwa Krajowego wpłynęło już ponad 5 tys. wniosków na 137 mln zł. Do wzięcia są łącznie 382 mln zł.
    Zainteresowanie „Mieszkaniem dla młodych" jest wielkie, ale takiego rekordu nie spodziewał się nikt. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", tylko w ciągu dwóch dni – 2 i 3 stycznia – banki udzielające kredytów hipotecznych w ramach „MdM" wysłały do Banku Gospodarstwa Krajowego wnioski o dopłaty na 122 mln zł. 4 stycznia BGK potwierdził, że kwota ta przekroczyła już mocno 130 mln zł."
    http://www.rp.pl/Finansowanie/301049838-Kredyty-MdM-jedna-trzecia-rocznej-puli-w-trzy-dni.html


    PrzemekB

    OdpowiedzUsuń
  8. 1) Banki i SKOK-i przesłały w styczniu do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 41,5 proc. niż przed rokiem
    2) Z danych BIK wynika, że w styczniu 2017 r. o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało łącznie 38,1 tys. klientów, o 52,7 proc. więcej rdr.

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/dispatches/bik-popyt-na-kredyty-mieszkaniowe-w-styczniu-wzrosl-o-415-proc-rdr/

    PrzemekB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZięki, czyli boom jedno-dwu miesięczny związany z MdM. Zaraz się skończy.
      Niesamowite jakie zaburzenie robi rząd i jego program.

      Usuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP