04 stycznia 2018

Rządy PiS: Polska resortowa

Minęły dwa lata obecnej ekipy rządzącej, można już spokojnie recenzować jej działania. Zaczynam od najnowszego przykładu Polski resortowej.



Ministerstwo Cyfryzacji w zeszłym roku udostępniło dwie usługi testowo:

  • mDokumenty - usługę do legitymowania się z użyciem telefonu (poprzez sms) w urzędach. Test w kilku miastach. Na chwilę obecną brak zmian w prawie.
  • mObywatel - aplikacja na Android (w styczniu iOS) do pokazania danych z dowodu osobistego innej osobie i firmie. Obecnie w aplikacji mObywatel znajduje się pierwszy cyfrowy dokument o nazwie mTożsamość. W założeniu aplikacja zawierać ma kolejne dokumenty. Na chwilę obecną brak zmian w prawie.
  • mWeryfikator - aplikacja dla np. firm lub obywateli do weryfikowania tożsamości innych wykorzystujących aplikację mObywatel. To wersja uproszczona aplikacji mObywatel
Pierwszy projekt został zrealizowany przez COI, drugi przez NASK. Obie instytucje podlegają Ministerstwu Cyfryzacji, któremu przewodzi Min. Anna Streżyńska.

Sama idea cieszy, smuci robienie kolejnych różnych nazw, bo zwykły obywatel pogubi się w całym tym nazewnictwie zaczynając od Profilu Zaufanego. To problem nota bene znany urzędnikom.

Obecnie Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej (zatweetował Minister Bartosz Marczuk) udostępniło z kolei aplikację na Android i iOS Kartę Dużej Rodziny. Aplikację wykonała spółka PWPW, podległa MSWiA. 

Nie jest tajemnicą, że te dwa ministerstwa za sobą nie przepadają, tak jak PWPW za NASK i na odwrót. Finał jest taki, że mamy kolejna aplikację, kolejny raz wydane nasze pieniądze (podatnika) i chaos komunikacyjny bo jak teraz tłumaczyć kolejne byty jak nie Polską resortową? Powinno nastąpić zamknięcie mKDR i dodanie tego modułu w mObywatel. 

Pomimo, iż według opinii wielu obie osoby prowadzący projekt w obu ministerstwach należą do tych myślących w ekipie PiS to mamy typową Polskę resortową. Nic się niestety nie zmieniło w naszym państwie.

Na sam koniec dodam, iż sama intencja cyfrowych dokumentów, ułatwienia i ucyfrowienia procesów biznesowych i życia zwykłemu Nowakowi jest mi bardzo bliska. W tym kierunku powinniśmy zmierzać, jednak nie w ten sposób.

2 komentarze:

  1. Eugene McCarthy: Przed biurokracją ratuje nas jedynie jej nieefektywność.

    Sprawność państwa jest niebezpieczna bo oznacza większą kontrolę.

    Streżyńska podkreśliła, że - jak niedawno policzono - w całej administracji działa 46 tys. systemów i "systemików", jest ponad 200 centrów przetwarzania danych, administracja "w sposób nieprzytomny kupuje ogromne ilości licencji", które potem nie są wykorzystywane. Informatyzacja państwa ma charakter wyspowy i silosowy, a największym problemem jest dublowanie rozwiązań.

    Eugene McCarthy: Przed biurokracją ratuje nas jedynie jej nieefektywność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pawel-l
      ciekawe spojrzenie.

      JA bym jednak chciał aby było jedno data center rządowe i wystawiona chmura po API jak robi to amazon z S3 czy google cloud. Czemu nie?

      Usuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP