02 lutego 2018

Przeważanie "misiów" przez OFE i TFI przy niskiej płynności grozi "pożarem"

W nawiązaniu do serii o OFE, nadchodzi sądny rok dla OFE i giełdy.



Temat OFE był poruszany nie raz na blogu


Przeważanie "misiów" przez OFE i TFI przy niskiej płynności grozi "pożarem"
Zdecydowana większość OFE i TFI przeważa małe i średnie spółki, na których płynność jest niska, to zaś stwarza ryzyko, że jeśli któryś z funduszy będzie zmuszony sprzedawać, na giełdzie może "wybuchnąć pożar"[..]
"Wszystkie trzy główne kategorie polskich inwestorów instytucjonalnych: OFE, +stare+ TFI - banków i ubezpieczycieli - oraz +nowe+ TFI, które rozwinęły się w pokryzysowych latach przeważają małe i średnie spółki. A w tej kategorii spółek nie ma inwestorów zagranicznych ze względu na niską płynność" [..].
"Z tego powodu dalsze zwiększanie ekspozycji w segmencie +misiów+ dodatkowo zmniejszałoby i tak niską płynność portfeli. To prowadzi zaś do sytuacji, że stóg siana jest całkiem suchy i wystarczy iskra, żeby wybuchł pożar. Wystarczy, żeby jeden z tych trzech rodzajów inwestorów musiał sprzedawać i, przy płynności jaką mamy obecnie na giełdzie, zacznie się zawalać cała +przeważeniowa układanka+" [...] Zarządzający zaznaczył, że nie jest to prognoza, tylko wskazanie istotnego ryzyka rynkowego. "To jest scenariusz na bardzo trudną sytuację na giełdzie i to nie musi mieć żadnego związku z sytuacją makroekonomiczną" - powiedział.

[..] "OFE są mocno przeważone w małe i średnie spółki, a już teraz mają odpływy. Jeśli wejdzie w życie reforma, zgodnie z którą fundusze będą musiały oddać 25 proc. aktywów, to przekażą do FRD prawdopodobnie wszystkie akcje zagraniczne - to są płynne aktywa - i część gotówki. To jednak wciąż za mało, a to znaczy, że OFE będą musiały sprzedać dużo innych akcji - prawdopodobnie tych najbardziej płynnych, czyli największe spółki" - powiedział Sklinda.

"A to oznacza, że OFE po reformie będą miały jeszcze większe przeważanie na małych i średnich spółkach i płynność się kompletnie zakrztusi. Co więcej dywidendy, które zasilały OFE w gotówkę pochodziły głównie od dużych spółek" - dodał.

Z danych zebranych przez PAP Biznes wynika, że OFE ulokowały w akcje spółek z WIG 20 łącznie 55,4 proc. portfela akcyjnego, a w spółki z szerokiego rynku 37,28 proc. Udział WIG 20 w WIG liczony przez GPW wynosi 65,7 proc. Opublikowany w sierpniu 2017 r. plan finansowy ZUS na 2018 r. zakłada, że w tym roku OFE przekażą do ZUS 7,74 mld zł. W 2017 r. OFE otrzymały z ZUS 2,9 mld zł składek, a według planu miały przelać w ramach suwaka 5,1 mld zł.

"Większość TFI w Polsce też jest przeważona w +misiach+ - poza naszym. Szczególnie +nowe+ TFI, do których były największe napływy po 2008 r. - tam udział WIG 20 jest znikomy biorąc dodatkowo pod uwagę powszechną strategię long +misie+, short kontrakt na WIG 20" - ocenia Sklinda. "To wszystko może trwać, dopóki nie pojawi się czynnik płynnościowy to znaczy, gdy ktoś nie będzie zmuszony, żeby sprzedać akcje" - dodał.

Ogłoszony w 2016 roku rządowy Program Budowy Kapitału zakłada przekształcenie OFE w fundusze inwestycyjne - 75 proc. aktywów ma trafić na Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego Polaków (IKZE). Natomiast pozostałe 25 proc. - do Funduszu Rezerwy Demograficznej, zarządzanie którym ma przejąć Polski Fundusz Rozwoju. Program przewiduje także powołanie Pracowniczych Planów Kapitałowych, które mają stanowić element III filara emerytalnego. Projekt ustawy wprowadzającej PPK ma trafić do konsultacji społecznych w lutym. W listopadzie 2017 roku przedstawiciele rządu informowali, że w pierwszym etapie, od stycznia 2019 r. 
PPK będą obowiązkowe dla firm zatrudniających ponad 250 pracowników, od lipca 2019 r. program zostanie rozszerzony o firmy średnie, od stycznia 2020 r. o firmy małe, zaś od lipca 2020 r. o firmy mikro i sektor budżetowy.
Całościowo do programu automatycznie ma zostać zapisanych 11,4 mln pracowników, ale na żądanie będzie się można z niego wypisać. Docelowo Pracownicze Plany Kapitałowe będą zasilać rynek kapitałowy kwotą 15-20 mld zł na rok. "Nawet kiedy wejdą w życie PPK, nie musi to poprawić sytuacji płynnościowej na małych i średnich spółkach. Ktoś, kto będzie zarządzał tymi funduszami, będzie musiał się zastanowić, czy warto wchodzić w spółkę, której większość akcjonariatu mają OFE, które wiadomo, że będą zmuszone sprzedawać" - powiedział Sklinda.

[..]
 "Analizując płynność spółki biorę pod uwagę 3- i 12-miesięczną średnią wartość dziennego obrotu na jej akcjach. To pozwala obliczyć ile dni zajęłoby zlikwidowanie mojej pozycji. Takie wskaźniki oblicza się dla pojedynczych papierów, grup aktywów i całego portfela" - powiedział. "Wartość akcji, która się obraca jest zawsze dla mnie jedynym wyznacznikiem płynności. Na przykład wolumen obrotu na CD Projekt jest w miarę stabilny, ale wraz ze wzrostem kursu, zwiększała się także wartość pakietu w obrocie - wzrosła więc płynność. I to zostało zauważone przez MSCI" - dodał. W listopadzie 2017 r. MSCI poinformował o włączeniu CD Projekt do indeksu MSCI Poland. 

3 komentarze:

  1. https://upfina.com/italy-could-create-its-own-currency/

    OdpowiedzUsuń
  2. https://naforum.zapodaj.net/images/6f2a9e00c7e9.png

    https://naforum.zapodaj.net/images/c9b3ab17e557.png

    wig 20

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal w trendzie, 2400 kluczowe na wig20

      Usuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP