07 lutego 2018

Wykres dnia - włoski dług - kto to kupi?

Skoro zbliżamy się do końca QE ECB w EMU to zaczynam serię wykresów z tym związaną.

Pierwszy dotyczy Włoskiego długu. Kto to kupi?!



Ten wykres sam się tłumaczy:

Wykres dobitnie pokazuje, iż od 2015 roku 

1. głównym kupcem włoskiego długu był ECB (via QE)

2. Do sprzedaży długu przyłączyły się podmioty które do tej pory kupowały dług, w tym w panice 2012: Włoskie banki, Włosi (rezydenci), Włoskie zagraniczne fundusze

3. Dług sprzedają osoby z zagranicy


Kto będzie kupował ten dług, szczególnie Włoch i Hiszpanii po zakończeniu QE, kiedy FED też zakończy program, a dodatkowo Ameryka szykuje największą podaż długu od dawnych lat (blisko 1 bilion dolarów)? To wszystko dzieje się w środowisku rosnącej inflacji i rosnących stóp.
Tak, wiem, ostatnio inwestorzy  jak głupi rzucili się na 43 mld euro długu Hiszpanii, jednak w moim odczuciu sytuacja w Q4 2018 będzie zgoła inna. 

Moja końcowa myśl jest taka: QE ECB przypudrował strukturalne problemu EMU, ogromnego długu, nie dokonano strukturalnych reform i wracamy do sytuacji sprzed 2012.


P.S. To oczywiste, ale wpis nie dotyczy day-tradingu, a jest big picture.

11 komentarzy:

  1. Kto kupi ? Pewnie nikt. Ja będę obserwował zachowanie się tych obligacji i chętnie je będę szorcić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu już jest kolejka chętnych do szorcenia:
      https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-02-01/bridgewater-triples-wagers-against-italian-firms-to-3-billion

      Usuń
  2. We wrześniu 2017 po 5 latach istnienia zlikwidowany został fundusz Rybińskiego, Eurogeddon. Trudno o lepszy kontrariański sygnał:)

    JarekBZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre

      aczkolwiek on był pasywnym funduszem

      Swoja drogą dziwne że profesor znikł i go nie ma. skoro popierał PiS.

      Usuń
  3. A może pół żartem - pół serio:

    [Bazylea, rok 2011, godzina 15 czas zulu]
    Przy okrągłym stole spotykają się wpływowi reprezentanci instytucji finansowych. Po dobrym obiedzie, przyszedł czas na cygara popijane odpowiednio dobranym koniakiem, w końcu przyszedł czas na meritum:
    - "mamy trupa w bilansach naszych banków w postaci tych obligacji"
    ....
    dalszą cześć tego jak zwykle udanego cyklicznego spotkania pozostawiam do wyobraźni :)))
    ...
    [rok 2018] - bilanse czyste
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale one tak teraz spuchły że tym większy trup w szafie.

      Usuń
  4. czyli jednak hiperinflacja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego?

      W Japonii drukują na potęgę a hiperinflacji nie widać.

      Usuń
  5. Myślę że natura nie znosi próżni, kwestia jest tylko ceny, przy której pojawia się popyt ze strony innych uczestników rynku. Tylko tutaj jest jeden problem - to włosi :) i Dolce Vita, więc przy tym poziomie długu nie ma opcji żeby to spłacili i jeszcze przy wyższej rentowności. Chyba że jednak wejdą euro obligacje - Niemcy właśnie utworzyli rząd... ale tylko mi się wydaje że to nie wypali na czas... albo w ogóle ?

    OdpowiedzUsuń
  6. https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/bridgewater-raya-dalio-skrocil-pozycje-na-europejskie-akcje/dz3e4zf

    OdpowiedzUsuń
  7. Commentary: The real reason to worry about Italy’s election

    https://www.reuters.com/article/us-wallace-italy-commentary/commentary-the-real-reason-to-worry-about-italys-election-idUSKCN1GC2D9

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP