Trading-room uwagi

Blog nie jest dedykowany wyłącznie do dyskusji w jednym temacie (Rodzina na Swoim, spekulacja na rynkach finansowych, makroekonomia czy poczynania rządu RP w obszarze gospodarki) a co w związku z tym nowe wpisy na blogu dotyczą różnych spraw - wpisy dosłownie przeplatają się. By ułatwić nawigowanie po nim stworzyłem kilka zakładek. Jedną z nich jest "Trading-room". Zakładka ta umożliwia śledzenie komentarzy na temat rynków finansowych. Wystarczy bowiem kliknąć link poniżej by wyświetlić wszelkie wpisy z bloga z etykietą "Trading-room".

Proponuję by wszelkie komentarze dotyczące spekulacji na rynkach finansowych zamieszczać pod ostatnim wpisem zatytułowanym "Trading-Room: tydzień XX".  Wpisy na blogu, czasami dosyć  krótkie, będą pojawiać się nie częściej jak co 2 tygodnie, bądź w przypadku istotnego miejsca rynków (moje subiektywne zdanie) np lokalnego dołka, czy szczytu.

Wszelkie inne wpisy, dotyczące spekulacji, np "Wykres dnia", czy "raport XXX" pojawiać się będą regularnie, jednak z inną etykietą "inwestowanie, spekulacja, czy chartology". Zabieg ten miał na celu uwypuklenie miejsca do komentowania zachowania rynków, zajętych pozycji. W przeciwnym wypadku, wpisy "Trading-room" pojawiałyby się nawet codziennie co utrudniłoby śledzenie komentarzy uczestników, a zarazem ich publikowania.

Wszystkich serdecznie zapraszam do komentowania zachowania rynków finansowych. Samo komentowanie jest bardzo łatwe. Wystarczy pod ostatnim wpisem z serii "Trading-room" wybrać formę "nazwa\adres url" po czym w polu nazwa wpisać swój nick (można pominąć adres URL w przypadku nie posiadania bloga czy strony www). Samo komentowanie jest anonimowe i nie wymaga logowania. Do logowania jednak zachęcam, gdyż zapobiega podszywaniu się przez inne osoby. Do komentowania z zalogowanego, wymagane jest najlepiej konto google (np gmail).


Zauważ przy tym, iż wszelkie etykiety (tagi), w tym Trading room znajdziesz również po prawej stronie bloga, pod archiwum bloga.

P.S. Pod zakładką umożliwiłem komentowanie, a zatem wszelkie uwagi co do działania Trading-room są mile widziane
P.S.2  Na razie zrezygnowałem z chatu, gdyż uważam, że jego wprowadzenie utrudniło by śledzenie komentarzy (RSS), oraz wpisy z czasem bezpowrotnie by zginęły.
P.S.3 Gdybyś miał problem z określeniem numeru tygodnia to można użyć tej witryny do jego określenia.

8 komentarzy:

  1. Witaj SiP. Moim zdaniem wygodniej by było, gdyby pod tą zakładką "Trading room" pojawiał się bezpośrednio ostatni tydzień. Teraz jest to dość nieintuicyjne, ludzie wolą pisać pod ostatnimi wpisami ogólnymi.

    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  2. @dedek

    Cześć,
    czy używałeś kiedyś opcji "strony" na blogerze? Sprawdz jak to działa u siebie. Pod "stroną" czyli zakładką można napisać tylko jeden wpis. Jeśli się go potem skasuje, to skasuje się też komentarze.

    To co napisałeś brałem pod uwagę ale tego chyba technicznie nie da się zrobić.

    Moglibyśmy tutaj prowadzić dyskusję tylko jak dojdziemy do 2000 wpisów to co dalej? To jest tylko jedna zakładka, jedna strona. Jeśli ją skasuję to zniknie wszystko. Nie da się poza tym przenieść komentarzy w inne miejsce. Tak samo jak wpisu. Komentarze mogę jedynie skasować,nic więcej, nawet nie mogę edytować komentarzy.

    Jeśli chcesz pobawić się u siebie na blogerze, to poppatrz w dziale "zamieszczanie postów", trzecia zakładka "Edytuj strony".

    Dodatkowo w ramach głównej strony "Projekt" masz "strony" jako strony jako gadżet. Same problemy.

    To co chciałbym mieć to tak jak by dwa blogi w jednym. Dajmy na to Trading room, oraz główny. Problem taki, że chyba czegoś takiego blogger nie przewidział tj publikowania wpisów w ramach stron. Strony służą bardziej do statycznego opisu jak "kontakt", "info o mnie" itd.

    To co piszesz można spokojnie zrobić na własnej stronie internetowej, może to zrobię, ale raczej nie teraz, a po świętach, a blog zostawił bym jako przekierowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. @dedek
    Ten temat ładnie opisali tutaj:
    http://blogging.nitecruzr.net/2010/04/static-pages-and-custom-pages-index.html

    Aby mieć pod blogi, należy połączyć kilka blogów w jeden. Nie da się mieć kilku blogów w jednym z tym samym adresem. To samo dotyczy innych platform jak np Wordpress.

    To co każdy zaleca to po prostu etykiety / tagi (zwane labels,tags). Postaram się tak zrobić, iż jak klikasz Trading room to od razu widzisz wpisy z kategorią "Trading-room".

    OdpowiedzUsuń
  4. Ok - szczerze powiem nie próbowałem tych zakładek. Można to jednak w dość prosty sposób obejść: dodajesz nowy bloczek z linkami i tam możesz wpisać dowolny link - to mógłby być ten aktualny trading rooom.

    Zrobiłem na szybko coś takiego u siebie pod stroną tytułową. Nie wygląda za dobrze, trzeba by dostosować - np. zamiast listy linków zrobić "kod html" i tam ustawić inaczej wygląd linka. Potem tylko podmieniać adres na aktualny. Sam link prowadzi do zwykłego wpisu, który masz w historii, więc nic nie zginie.

    OdpowiedzUsuń
  5. @dedek
    Dokładnie tak

    To samo proponują tutaj:
    http://blogging.nitecruzr.net/2010/04/static-pages-and-custom-pages-index.html

    tj skasować gadżet "Strony" i zamiast niego dodać gadżet Linki Stron. Natomiast jako linki stron podmienić np etykiety/ tagi. Bądź za każdym razem podmieniac co tydzien / dwa link do ostatniego wpisu (to akurat męczące). Prędzej zostanę przy etykietach, zwanych na wordpress kategoriami. Tak masz np u Adama Dudy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz, podmiana linka zabiera mniej czasu niż napisanie komentarza, nie mówiąc już o nowym wpisie, a tych (komentarzy i wpisów) w tygodniu powstają łącznie dziesiątki. Nie sądzę zresztą, żeby w tygodniu uzbierało się tak dużo wpisów - myślę, że spokojnie można stosować miesięczne okresy.

    OdpowiedzUsuń
  7. @dedek

    Komentarzy typu Trading-room nie będzie dużo - tak jak napisałem w tej "stronie" :) Etykieta "trading-room" przypisana będzie tylko i wyłącznie do wpisów trading-room. Inne wpisy nie będą pojawiały się z tą etykietą więc sprawa będzie przejrzysta.

    Dla przykładu kliknij to:
    http://stojeipatrze.blogspot.com/search/label/trading-room

    a zobaczysz tylko wpisy z tą etykietą. Można przyjąć zasadę iż komentarze wrzucane są tylko pod ostatni wpis. Ewentualnie, faktycznie raz na dwa tygodnie, miesiąc podmieniać link do ostatniego, by kogoś nie kusiło by coś napisał pod starszym wydaniem "trading-room".

    OdpowiedzUsuń
  8. Klikam, klikam. Może się ludzie przyzwyczają do klikania w etykietę, póki co jednak ostatni komentarz z 10 grudnia. A kolejne już pod nowszymi wpisami.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP